| Autor |
Wiadomość |
|
|
|
Kasia_216
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 2
|
Wysłany: 2012-02-05, 13:53
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
Hej, co o tym sądzicie?
Jestem z chłopakiem od prawie 2,5 lat - ja mam 25, on 28 lat. Między nami wszystko dobrze się układa. Nie współżyjemy jeszcze ale planujemy to w najbliższej przyszłości. Ja mam swoje mieszkanie, a on mieszka z rodzicami. Chciałabym, żeby u mnie czasem został na noc, żebysmy mogli spędzić ten czas razem. Chciałabym czuć go śpiącego obok siebie. Ale on zawsze odmawia, bo twierdzi, że nie chce ,żeby "rodzice mu truli". W sumie to jest troche mamisynkiem. Ale czy to normalne ze chłopak 28 letni nie może zdecydowac ze spi u dziewczyny Przykro mi z tego powodu bo czuje sie tak jakby to mi na tym zalezalo a jemu nie skoro nie umie poradzic sobie z opinia rodzicow. Nie chciałabym wyjsc na te "złą" która go do tego namawia....
Wczesniej obiecal, że rozwiąze ten temat porozmawia z rodziacami Ale zawsze unika tego tematu A ja poprastu chcialabym obudzic sie chociazby raz na jakis czas przy boku swojego mezczyzny ( nie chodzi o seks) Wczoraj nie wytrzymalam i po tym jak wyszedl wieczorem napisalam smsa z pytaniem "Czy nigdy nie czuje potzreby spedzenia calego weekendu ze mna i obudzenia sie przy mnie choc raz na jakis czas?" Odpowiedzial ze "przezwyczail sie do wracania do domu na noc. Sam nie wie czemu." Co myslicie?? Mi jest cholernie przykro ze jestem z facetem 2,5 roku a to nie on dazy by budzic sie przy mnie a ja do tego daze
Dzieki za wszystkie opinie.
|
|
|
|
|
max.prestige
Dołączył: 01 Lut 2012 Posty: 36
|
Wysłany: 2012-02-05, 14:17
|
|
Ewidentnie jest maminsynkiem. Wygląda na to, że nie ma żadnej spontaniczności w jego zachowaniu. Taki układ mu odpowiada. Mamusia gotuje, pierze, sprząta, a dziewczyna zaspokaja jego potrzeby towarzyskie. Niestety chcac utrzymac ten stan, ma zobowiązania wobec jednej i drugiej strony.
Myślę, że nie tyle chodzi o jego rodzinę, co o jego ambicje. Jesli jesteś w stanie musisz na nią jakoś wpłynąć. Kobiety mają swoje sposoby, a Ty na pewno wiesz co jemu imponuje.
Problem jest w jego głowie, a nie w jego relacjach z rodzicami. Jeśli normalny facet ma dziewczynę, która mieszka sama i zaprasza go na noc, to w 4 przypadkach na 5 nie odmawia. W końcu jest dorosły, żeby nie powiedzieć - stary chłop. Jeśli wstydzi sie powiedzieć w domu, że idzie spać do swojej kobiety, to przecież jest masa innych uzasadnień nieobecności na noc w domu.
|
|
|
|
|
dr preszer

Dołączył: 13 Gru 2009 Posty: 2112 Skąd: z Gór
|
Wysłany: 2012-02-05, 15:26
|
|
Facet 28 lat i nie chce zostać na noc u dziewczyny bo rodzice będą mu truli ?! To jest niedorzeczne, nawet jak dla 30 latka, któremu mama kupuje bieliznę
|
_________________ http://www.youtube.com/wa...feature=related
|
|
|
|
|
rhah

Dołączył: 15 Sty 2012 Posty: 11 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2012-02-05, 15:29
|
|
Dla mnie to dość dziwne. Z moja ex mimo że byliśmy ze sobą tylko miesiąc z groszem, to jak tylko była okazja sypialiśmy razem ( podobny wiek ). Bywało czasem, że jedno jechało do drugiego tylko na noc żeby chociaż tyle spędzić razem, bo za dnia nie było czasu się nawet spotkać.
Jedyne co mi do głowy przychodzi to to, że może ma jakiś odgórny nakaz wracania do domu narzucony przez rodziców i słucha ich bezwzględnie.
|
|
|
|
|
wiktorynka
Dołączył: 14 Lis 2011 Posty: 221
|
Wysłany: 2012-02-06, 13:05
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
|
Tak nie mozna! To nie jest akceptowalne. W najlepszym wypadku jest maminsynkiem. Ja bym podejrzewala cos innego.
|
_________________ Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
|
|
|
|
|
WeselneZaplecze

Dołączyła: 09 Sty 2012 Posty: 318
|
Wysłany: 2012-02-06, 13:17
|
|
Faktycznie coś tu jest nie tak... Pogadaj z nim jeszcze i powiedz otwarcie, że jest Ci strasznie przykro. A jesteście zaręczeni, czy jeszcze nie?
|
|
|
|
|
KokosowaNutka

Dołączyła: 15 Lis 2010 Posty: 1473
|
Wysłany: 2012-02-06, 13:20
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
|
Lo Boziu kochana. Jak on taki niesamodzielny to co bedzie jak razem zamieszkacie np? bedziesz mu za mamusie, robila? Prywatna kucharka, sprzataczka i opiekunka? Pewnie nawet sobie skarpetek ubrac nie potrafi bez pomocy.
|
|
|
|
|
WeselneZaplecze

Dołączyła: 09 Sty 2012 Posty: 318
|
Wysłany: 2012-02-06, 13:30
|
|
Z maminsynkami podobno łatwego życia nie ma!
|
|
|
|
|
Kasia_216
Dołączył: 15 Maj 2011 Posty: 2
|
Wysłany: 2012-02-06, 19:06
|
|
Po szczerej rozmowie powiedział, że to nie tak, że on nie chce, że lubi ze mna czas spedzać, ale że wynika to z jego charakteru - on jest domatorem- zeby nie powiedziec samotnikiem....
Powiedział, że przemysli to co mowie...
Ja rozumiem, że każdy potzrebuje troche samotności Tez jestem raczej domatorka ceniaca sobie chwile ciszy i samotności - ale bez przesady...
Mysle ze jemu tez w pewnien sposob tak wygodnie, bo wraca do domu a tam wszystko gotowe a ja oczekuje od niego jakiegos wysilku i pomocy.
|
|
|
|
|
jadzia1820001
Dołączyła: 19 Sty 2012 Posty: 98
|
Wysłany: 2012-02-07, 01:44
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
No trochę to dziwne zachowanie
|
_________________
|
|
|
|
|
wiktorynka
Dołączył: 14 Lis 2011 Posty: 221
|
Wysłany: 2012-02-07, 11:58
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
To wyglada na to ze jest nie tylko maminsynkiem ale na dodatek egoistycznym maminsynkiem.
On oczekuje ze jemy wszystko sie da i zrobi ale sam potrzebuje duzo spokoju.
Jedyne co chcesz to zeby był facetem i dla niego to za duzo?
Podupczyc i pojechac do domu - jest wredny - takiego to tylko pałą w łeb zeby zrozumiał.
Albo mozesz isc w 2ga strone i zrobic tak:
Zacznij spotykac sie u niego, posiedzicie z rodzicami, cos zjecie, pojdziecie do pokoju porzytulac sie i jak go rozochocisz to powiedz ze musisz jechac do domu. Po kilku razach chyba zrozumie.
|
_________________ Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
|
|
|
|
|
max.prestige
Dołączył: 01 Lut 2012 Posty: 36
|
Wysłany: 2012-02-07, 13:38
Re: Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
| wiktorynka napisał/a: |
Podupczyc i pojechac do domu - jest wredny - takiego to tylko pałą w łeb zeby zrozumiał.
|
Autorka zanzaczyła, że nie współżyją jeszcze ze sobą
|
|
|
|
|
wiktorynka
Dołączył: 14 Lis 2011 Posty: 221
|
Wysłany: 2012-02-09, 11:41
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
w takim wypadku przepraszam - nie doczytalam
jednak nie jest taki wredny - moze wie ze nie wytrzymalby za dlugo bez sexu bedac cala noc kolo kobiety a nie chce jej zmuszac do niczego.
|
_________________ Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
|
|
|
|
|
Isabel
Z mężem od 16.10.2004

Dołączyła: 23 Sie 2010 Posty: 2777 Skąd: Ankh-Morpork
|
Wysłany: 2012-02-09, 11:54
Chłopak nie chce u mnie nocować
|
|
| Kasia_216 napisał/a: | | Chciałabym czuć go śpiącego obok siebie. Ale on zawsze odmawia, bo twierdzi, że nie chce ,żeby "rodzice mu truli". W sumie to jest troche mamisynkiem. | dziwisz się? część maminsynków stawia matkę na pierwszym miejscu, a gdzieś potem swoją partnerkę. Więc co mama zrobi, powie jest dla niego święte. Jeżeli Ci to nie pasuje, musisz zacząć coś z tym robić.
|
_________________ 16.05BRZUSZKI: DZIEŃ 33HH dzień 7(270min)przebiegłam:479km
|
|
|
|
|
WeselneZaplecze

Dołączyła: 09 Sty 2012 Posty: 318
|
Wysłany: 2012-02-09, 12:25
|
|
| Kasia_216 napisał/a: | | Powiedział, że przemysli to co mowie... |
Niech się wreszcie facet obudzi, bo inaczej Cię straci! Daj koniecznie znać, czy wasza rozmowa przyniosła pozytywne skutki.
|
|
|
|
|
|