Autor Wiadomość

Jak uwolnić się od drugiej osoby

trzagowmordelac

Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 5
Wysłany: 2012-02-08, 21:50    Jak uwolnić się od drugiej osoby
Witam

W zasadzie pomyślałem że wyleje swoje myśli tutaj, nie chce gadać o tym ze swoimi znajomymi za bardzo zeby nie pokazywać że coś bardzo przeżywam. Myślę, że w jakiś sposób mi to pomoże że opisze tu swoją sytuację i jakoś będzie mi łatwiej chociaż wiem że pewnie dużo podobnych tematów powstało ale ten ma na celu pozwolić mi się wygadać:).

Ok zaczynając. Poznałem 2 lata temu swoją miłość, nie była łatwa, ja byłem ostrożny bo wiem że zakochuję się bardzo mocno, ona z kolei chyba się zakochała już po 2 miesiącach. Męczyło mnie to i ją że nie potrafimy tego odwzajemnić. W końcu po 8 miesiącach zakochałem się w niej, zrobiłem to w ten sposób że przestałem się zamartwiać tym że ja jej nie moge dać tego samego.
Niestety nie zauważyłem tego że zaczęło się sypać. Ona jak to nie ładnie mówiła że się wypaliła, dla mnie to było totalnie nie zrozumiałe jak można tak szybko się wypalić. Ogólnie, zachowywałem się odpowiednio, tylko mało uczuciowo, nie interesowało mnie żeby spędzać każdą chwile ale lubiłem z nią bardzo spędzać czas i coś czułem że może z tego coś wyjść fajnego i nie chciałem kończyć związku tym bardziej jak już w końcu poczułem miłość.

Ok to było dosyć spory czas temu, były przeboje, zerwanie na 3 miesiące po czym powrót po którym myślałem że już będzie wszystko dobrze. Nalegałem niestety bardzo na ten powrót, starałem się, robiłem co tylko się dało. Wszystko przez to że na prawdę baaaardzo mocno się w niej zakochałem szczerą miłością i męczyłem się bez niej mega. Umówiliśmy się wtedy że spróbujemy, ale że jak teraz nie wyjdzie to definitywnie kończymy związek.



Stawałem na głowie. Robiłem co mogłem, byłem na prawdę kochany, przez jakiś czas była bardzo szczęsliwa z tego powodu, ale później zaczęła się męczyć, powodem było to że wciąż walczyła z tym że nie potrafi mi dać tego samego uczucia co ja(czy przy najmniej tak mocnego bo ogólnie twierdziła że kocha) Mówiąc że robiłem wszystko, mam na mysli organizowanie fajnego wspólnie spędzonego czasu, wyjazdy na rowery na piknik, wakacje w tunezji które jej zafundowałem.(biorąc pod uwagę że mam 21lat i studiuję nie było to łatwe wyzwanie żeby spełnić jej życzenie i zapłacić za siebie i jeszcze ją) Teraz niestety sytuacja się powtórzyła... Zerwaliśmy. Pogodziłem się z tym nawet. Przez jakiś czas nawet się za bardzo do niej nie odzywałem, chociaż złym pomysłem było z mojej strony rozpoczęcie randek na nowo ledwo po 3 tygodniach. Jak w zasadzie radziłem sobie to przez randkowanie zacząłem sobie przypominać o niej jeszcze bardziej a cały czas udawało mi się gdzieś tłumić uczucia. Może i to nie byłoby tak straszne że spotkałem się z inną dziewczyną, ale wszedłem z nią na chwile w temat mojej byłej, a ona wtedy tak powiedziała, że nie widać po mnie tego żebym przeżywał, że ona by przeżywała to rozstanie. Odpowiedziałem że zwyczajnie się już naprzeżywałem jak kiedyś mieliśmy przerwe przez 3 miesiące... wtedy na prawde, może nie za bardzo to opisałem ale miałem dramat, zasypiałem tylko z totalnego wycieńczenia na 3h tak bardzo o niej myślałem.

Od kiedy tamta dziewczyna zwróciła mi na to uwagę zaczęła ta myśl we mnie znowu kiełkować... Czasem jest na prawdę kiepsko, wtedy zaczynają się głupie sms z pytaniem dlaczego?! a może by jeszcze spróbować?! Wcale nie jestem z tego zadowolony, daje jej satysfakcję której nie chciałem jej dawać... Dziś jest o wiele lepiej, tylko o niej myśle nieco, ale przeszkadza mi to bo nie mogę się do końca skupić na różnych zadaniach. Mam sesje i nie potrafie się do niej zabrać przez te myśli;p. Ogólnie mówi ona że nie ma co wracać przy najmniej nie teraz(to jej słowa) a ja czuję że mimo wszystko, chciałbym, po prostu chciałbym być z nią już szczęśliwy i już przestać...

Coś o niej: Jest raczej osobą wredną;p(ale mi się to podoba):) niestety od kiedy są problemy stała się mało kochana. Woli raczej stawać na swoim(chyba że kiedy był moment że mnie strasznie kochała to by wszystko co bym tylko chciał zrobiła). Realistka, która lubi imprezować... jest też mądra i ambitna, czego jej zazdroszczę wie co chce robić w życiu a mianowicie zajmować się protetyką. Nie wiem co więcej można by o niej napisac.

Jest osobom która pewnie by prawie zapomniała o mnie gdybym co jakiś czas do niej nie napisał czy nie zadzwonił. W każdym razie mowi że mnie bardzo lubi i chciałaby ze mną wciąż rozmawiać, nie odcinać się, a ja nie wiem co byłoby lepsze, czy takie konkretne odcięcie się od niej, czy może rozmowę ograniczyć do jakiejś jednej w tygodniu i łudzeniu się że może w końcu się jej odmieni i z jakiegoś powodu stwierdzi że to jest jednak to... gdy tak z nią rozmawiam wychodzi że przez ostatni prawie rok ona się tylko zadręczała że nie potrafi tak kochać, ukryła to przede mną, a może gdybyśmy o tym porozmawiali i nie owijałaby w bawełnę to bym jej poradził to co ostatnio jej powiedziałem, mianowicie że ja na początku znajomości też się męczyłem że ona mnie już kocha a ja nie, ale przestałem w końcu o tym myśleć i zaczęło mi się podobać że jest taka osóbka która mnie kocha i w ogóle. Gdy jej to powiedziałem w pewien sposób poruszyło ją to.

Ale dosyć tego bo już chyba wszystko napisałem, chciałbym poznać wasze opinie na ten temat o ile w ogóle będziecie chcieli przeczytać ten referat xD troche długi wyszedl hehe;p.
Jeśli coś jest nie jasne to piszcie albo chcielibyście poznać coś wiecej z relacji, na prawdę starałem się streścic to hehe:)[/b]

[ Dodano: 2012-02-08, 23:32 ]
A co do mądrości to jej nie zazdroszcze, jedynie tego że wie już co chce robić w życiu:)
   
 
      
morow

Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 4
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-02-10, 00:04    Jak uwolnić się od drugiej osoby
Rozumiem cię w 100% Także jestem studentem i wiem jak jakakolwiek myśl przeszkadza w nauce . Moim zdaniem nie ma sensu oczekiwanie na jej reakcje . Nawet jeśli jej się odwidzi i do ciebie wróci to jaką masz pewność że kiedyś znowu nie dokona się w niej wewnętrzna przemiana ?? Moja rada jest tak : Powiedz jej co do niej czujesz ,(powtórz nawet jeśli to wie ) i powiedz by zdecydowała czy da wam szanse czy nie bo niepewność niszczy cię od środka .
   
 
 
      
wiktorynka

Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 221
Wysłany: 2012-02-10, 10:20    Jak uwolnić się od drugiej osoby
Nie miej zadnych złudzen.
Juz dała Ci znac ze nie jest Tobą zainteresowana, jesli dała by Ci jeszcze jedna szanse to tylko z litości a napewno takiej kobiety nie chcesz (ktora jest z Toba z litosci).

Powinienes sobie ja odpuscic i zajac sie swoimi sprawami. Wypelnij sobie czas jak tylko mozesz.
_________________
Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
   
 
      
trzagowmordelac

Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 5
Wysłany: 2012-02-10, 10:52   
A już mówiłem że ją kocham wie o tym dobrze, po prostu nasza różnica charakteru jest taka że ja do wielu spraw podchodze na luzie, bez spiny i w ogóle a dla niej każda błahostka jest poważna, to jest być może to co spowodowało że się między nami popsuło:P. Heheh nie w żadnym wypadku nie chce wracać w ten sposób że sobie z litości bo to nie wyjdzie od razu wiadomo. Może się łudzę, ale jeśli miałoby cokolwiek wyjść to będzie musiała ona coś zrozumieć i chceć zmienić, sama będzie musiała chcieć powrotu, nie że ja ją będę namawiał, czuję że ona musiałaby sama poczuć że chce coś bardzo zmienić i sama się przede wszystkim zmienić, po prostu starać się tak jak ja starałem się dla niej zmienić, a na prawde wiele zrobiłem z sobą żeby była zadowolona hehe;pp
   
 
      
evek

Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 2
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-02-14, 16:32   
Czy to jest obsesyjna miłość ?

Obsesyjna miłość to głęboko skrywana wewnętrzna udręka lub ślepa, toksyczna namiętność. Dotyka i kobiety, i mężczyzn. Bez względu na wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania.
Granica między romantycznym związkiem, a wyniszczającym uczuciem jest bardzo cienka i łatwo ją przekroczyć. Pułapka czyha na tych, którzy nie są w stanie przejść od zauroczenia do konfrontacji z rzeczywistością. Wtedy raj zamienia się w piekło, oddanie w wykorzystanie i poniżenie, pragnienie bliskości miesza się z wściekłością i zazdrością.

Poniższe cztery okoliczności, pomogą ustalić, czy zmagasz się "obsesyjną miłością":

1. Muszą być zaabsorbowani całkowicie, aż do bólu, rzeczywistym lub wymarzonym kochankiem.
2. Muszą odczuwać niezaspokojoną tęsknotę za tym, by posiadać obiekt swojej obsesji lub być przezeń posiadanym.
3. Obiekt ich uczuć musiał ich odrzucić lub pozostaje w jakiś sposób nieosiągalny, fizycznie bądź emocjonalnie.
4. Nieosiągalność obiektu lub odrzucenie przezeń musi prowadzić do działań autodestrukcyjnych.
_________________
Ewa
www.pilumnus.dl.pl
   
 
      
wiktorynka

Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 221
Wysłany: 2012-02-16, 10:52    Jak uwolnić się od drugiej osoby
Czyli wymagasz od niej zeby zrozumiala ze jestes jej miloscia - i musi do tego sama dojsc.

Hmmm tak naprawde to dobrze myslisz bo tak powinno to dzialac. Partnerzy sami stwierdzaja ze sa dla siebie odpowiedni.

Problem w tym ze ona stwierdzila juz cos innego.
_________________
Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
   
 
      
trzagowmordelac

Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 5
Wysłany: 2012-02-20, 23:18   
No trudno, staram sobie dać z nią spokój, chociaż to trudne umówiliśmy się że ze sobą już więcej nie będziemy rozmawiać, chociaż myśle o tym i jest smutno bo lubiłem z nią rozmawiać to być może szybciej się uwolnie i otworzę na nowe towarzystwo. Bardzo chciałbym z nią być, ale już jestem zmęczony, jej nigdy nic nie pasuje, już bardziej się zmienić nie dam rady i pier*ole, to ona powinna sie zmieniac a nie ja:P chociaż nie zmienia to faktu że chciałbym wszystko zresetować i zacząć jednak z nią od początku, mam nadzieje że jednak mi to minie:(
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy