Autor Wiadomość

Zareczyny

Dawid_RR

Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 7
Wysłany: 2012-02-06, 00:30    Zareczyny
Witam, mam na imię Dawid i postaram się Wam przedstawić mój problem, bo w zasadzie nie rozumiem na czym stoję.

Tydzień temu po serii kłótni moja, już była, Narzeczona stwierdziła, że ma wątpliwości co do dalszej przyszłości naszego związku. Objawiło się to też między innymi ściągnięciem pierścionka, z tymże normalnie powinna mi go chyba oddać jeżeli już nie zamierza go nosić? Zamiast tego schowała go "na lepsze czasy". Dalej mówi mi, że mnie kocha itd, chociaż napewno znacznie mniej niż na początku. To jest chyba coś w rodzaju "zaczne go nosić jak uznam, że jednak mamy jakąś przyszłość", nie wiem jak mam to rozumieć, naprawdę. Ktoś się z Was spotkał z takim zachowaniem? Może któraś z Pań wyjaśni to zwykłemu facetowi. :-|

Oczywiście staram się wszystko naprawić, Ona zaś nikomu nie powiedziała nic o zerwaniu naszych zaręczyn, przynajmniej takie mam wrażenie. Czy ona się boi konsekwencji, że jak mi go odda to już napewno będzie koniec, a tak może wszystko wrócić?
   
 
      
daffodil


Dołączyła: 27 Cze 2010
Posty: 15449
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-02-06, 01:53    Zareczyny
Dawid_RR, jak dla mnie to Cię straszy. Nie chcę oddać pierścionka, bo tak naprawdę to zdaje sobie sprawę, że zerwała tylko na chwilę, więc nie chce robić z tego wielkiego halo i rozgłaszać wśród ludu. Chce żebyś się starał, popłakał z żalu ile straciłeś, a na koniec ona wielkodusznie wybaczy Ci i wrócicie do planowania ślubu.
Druga opcja - pierścionek jest kosztowny, a ona może lubi świecidełka.
_________________


   
 
      
kwiatlotosu


Dołączyła: 02 Lip 2011
Posty: 2762
Wysłany: 2012-02-06, 07:34    Zareczyny
Może być tak jak mówi daffodil, albo po prostu zerwała zaręczyny, ale nie związek. Chce być z Tobą, daje Ci szansę, ale nie myśli na razie o przyszłości z Tobą dopóki nie nastaną "lepsze czasy" między Wami. Zapewne, gdyby oddała Ci pierścionek, to pomyślałbyś, że to definitywny koniec, a może nawet Twoja męska duma nie dałaby szansy Wam po raz kolejny....
_________________
   
 
      
KokosowaNutka


Dołączyła: 15 Lis 2010
Posty: 1473
Wysłany: 2012-02-06, 12:42    Zareczyny
Ale my w sumie nic nie wiemy. Ile macie lat, od jak dawna jestescie zareczeni, o co te klotnie, czy czesto sie to juz zdarzalo, czy jestescie w ogole dalej razem, itp itd? Na podstawie tego co napisales nic nie mozemy poradzic konkretnego..
   
 
      
wiktorynka

Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 221
Wysłany: 2012-02-06, 12:58    Zareczyny
DOkładnie, nic nie wiedzac to rownie dobrze mozemy w nasze szklane kule zagladnac lub horoskop Ci przeczytac. Opisz sytuacje dokladniej.
_________________
Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
   
 
      
Dawid_RR

Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 7
Wysłany: 2012-02-06, 13:44    Zareczyny
Kłotnie były o takie pierdoły typu zmywanie, sprzątanie itd, że poświęca mi za mało czasu. Oboje mamy po 23 lata. Kończymy studia. Mieszkamy razem, mieszkanie jest moje więc ona w zasadzie na szybko nie ma gdzie pójść, ale nie jestem typem człowieka który by ją zaraz wyrzucił. Zastanawiam się czy nie zostałem po to żeby ona mogła znaleźć kogoś lepszego.

I żeby nie było, to najczęśćiej ja gotuję i zajmuję się pracami domowymi bo potrafię sam sobie ze wszystkim poradzić, więc to nie tak że była czymś zanadto przytłoczona. Jej rodzina mieszka 70km dalej, więc ewentualne rozstanie powoduje u niej problem jak dokończyć studia. Nie wiem już co o tym myśleć. :-/
   
 
      
Escherichia


Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 4406
Wysłany: 2012-02-10, 10:44    Zareczyny
Dawid_RR napisał/a:
Kłotnie były o takie pierdoły typu zmywanie, sprzątanie itd, że poświęca mi za mało czasu.

hmm.. może się mylę, ale to chyba o coś jeszcze musiałby być te kłótnie, skoro zerwała zaręczyny :roll:

Dawid_RR napisał/a:
Jej rodzina mieszka 70km dalej, więc ewentualne rozstanie powoduje u niej problem jak dokończyć studia. Nie wiem już co o tym myśleć.

70km to 1,2h pociągiem góra. Nie przesadzajmy z tym problemem, jak dokończy studia :)
_________________

6/8 nie ma lipy... :D
   
 
      
WeselneZaplecze


Dołączyła: 09 Sty 2012
Posty: 318
Wysłany: 2012-02-10, 10:54   
Dosyć dziwne zachowanie :-/ Albo z kimś się jest, albo nie!
   
 
      
ashley86


Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 1565
Wysłany: 2012-02-10, 14:36    Zareczyny
Dawid_RR, w innym watku napisales, ze Twoja byla narzeczona Ciebie oczernia. A ma powody? Cos jednak musialo sie stac/dziac, co wzbudzilo jej watpliwosci co do wychodzenia za Ciebie i ostatecznie doprowadzilo do zerwania zareczyn.
_________________
"Nie ma lekarstwa, które wyleczyłoby z tego, czego nie leczy szczęście."
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy