Autor Wiadomość

Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter

madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-08, 20:29    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Powiem krotko, bylem z dziewczyna 1 rok, Zostawila mnie bo mowila ze nie chce juz mnie ranic,bo czesto to robila przez swoj charakter i byla niedobra dla mnie,Dodala ze prawie nic do mnie nie czula, ze nie wie czy to milosc, ze moze tak. Nie moge spac,ciagle o niej mysle,rycze nawet czasem.. Nie wiem co mam zrobic, prubowalem cos zrobic ale ona mowi ze juz powiedziala i nikt tego nie zmieni, Ale jak zapytalem czy chce sie ze mna spotykac jeszcze to mowila ze narazie nie, czyli ze jest nadzieja ? Czy cos.

Moze jakos ja namowic zeby wrocila ale nic nie daje rezultatow, teraz ma sesje i sie ciagle uczy, poprostu zostawila mnie z dnia na dzien.

Myslicie ze nadal mnie kocha i wroci jesli zateskni ? To bedzie sie chciala spotykac i wroci ?

Nie wiem co mam robic :( Nie moge zyc bez niej i wariuje, mam dac sobie jakas nadzieje ze wroci do mnie kiedys ?
   
 
      
shadow

Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 21
Wysłany: 2012-02-08, 20:57    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Witam.
Myślę, że szansa i nadzieja jest zawsze, trzeba tylko mocno w to wierzyć. Cóż mogę Ci powiedzieć. Stwierdziłeś, że ma zły charakter a na dodatek, ma teraz sesję. Więc jeżeli stwierdziła, tak a nie inaczej, to na dzień dzisiejszy powinieneś to uszanować. Na pewno nie wiele zdziałasz prosząc o powrót. Szczerze przyzna, że poniekąd rozumiem Twoją sytuację, gdyż sam przechodziłem, a może i przechodzę podobną historię. Jednak dzisiaj patrzę na to z innej perspektywy. Tak, to jest jeżeli kobieta twierdzi, że ma zły charakter. Moim zdaniem, to nie jest tak do końca. Spróbuj sobie przypomnieć, jak było mięzy Wami, jak się poznaliście. Jaki Ty byłeś, bo być może podobałeś się jej taki, jaki byłeś na początku znajomości?
   
 
      
madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-08, 21:32    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Ona sama mowila ze mnie rani i ze ona ma zly charakter, Dzisiaj napisala ze sie martwi o mnie, to tez cos znaczy ? Jak zapytalem o przyjazn i o spotkania Napisala tez ze musi odpoczac, zebym dal jej czas. Chcialbym wiedizec czy jest nadzieje,
   
 
      
shadow

Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 21
Wysłany: 2012-02-08, 21:43    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
To, że się martwi to dobry znak.Natomiast moim zdaniem takie "gadanie", że ma sie zły charatker jest bardzo wygodne. Najprościej tak powiedzieć, bo to rzekomo tłumaczy wszystko. Po prostu jest niezdecydowane, a może i nawet niedorosła do stałego związku. Plus do tego właśnie taki jej egoistyczny charakter i rezultat taki, a nie inny. Moja rada jest taka. ROzumiem, że CI na niej zależy, ale jeżeli dziewczyna potrzebuje czasu, daj jej go. Tymczasem Ty żyj własnym życiem. A co ma być to będzie. Jeżeli jesteście sobie pisani, to się zejdziedzie.
   
 
      
madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-08, 21:51    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
tak myslisz ? Dobra, dzieki wielkie za rady, zrobie tak jak myslisz, Dlatego pisalem bo to moja 1 taka prawdziwa milosc, To prawda ona jest egoistka, Ale powiedziala ze juz powiedziala ze nie wroci do mnie, ze nie i koniec, i nikt nie zmieni tego. Ze nic nie wskoram, a potem reszte mowila to o czym pisalem. Dzieki za rade, poczekam.
   
 
      
shadow

Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 21
Wysłany: 2012-02-08, 21:55    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Nie ma sprawy. Cóż, tak to już jest. Najgorsze w takich układach jest to, iż w pewnym momencie człowiek im bardziej się stara, tym gorzej na tym wychodzi i przestaje być tak doceniany. W wyniku wtedy wpada we własną pułapkę i krąży jakby w takim błędnym kole.
   
 
      
madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-08, 22:32    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
No Masz racje, dziwne, rozmawiala dzis ze mna chwile temu i jak zapytalem czy nic nie mozna zrobic juz to mowila ze nic. Ehh dziwne ;/ .

Dodam ze nasz zwiazek jest na odleglosc,ze widujemy sie 2,3 razy w miesiacu,

Powiedziala ze ze juz od dawna tak sie zapowiadalo, ze zrozumiala ze to gasnie, i stwierdzila ze nie ma sensu byc z kim do kogo sie nic nie czuje, Ze nie moge pomagac jej w tej nauce bo tez jestem daleko.. Ehh Na poczatku mowila inaczej, nagle przestala mnie kochac..
   
 
      
wiktorynka

Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 221
Wysłany: 2012-02-09, 10:20    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Moim zdaniem powodem moze byc cos innego.
Mosze szuka innego partnera, moze ma kogos na oku a moze juz kogos ma. WIem ze moze to byc ciezkie do przelkniecia ale musisz liczyc sie z taka mozliwoscia.
_________________
Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
   
 
      
magdusia8705


Dołączyła: 03 Lis 2011
Posty: 2685
Skąd: śląsk ;)
Wysłany: 2012-02-09, 10:35    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
popieram wiktorynke :roll: Za pewne rozgląda się za kimś innym. Może chciała być wobec ciebie uczciwa i wcześniej zerwała.
_________________

HH 6/40 (112 min) :) od 7.05.
   
 
      
madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-09, 11:28    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
No rozumiem, ciezko jest. Dziwne to wszystko bo jeszcze niedawno mowila ze mnie nie zostawi, ze mam taki charakter jaki jej maz powinien miec,.
Powody zerwania podala mi takie :

Ona studiuje a ja nie, ja koncze LO dla doroslych bo wczesniej troche zawalilem. Mowi ze ja jestem z innego srodowiska, ze chciala zebym zdal mature i poszedl na studia, mowila ze zerwala tez bo nie ma sie kim pochwalic przed rodzina i znajomymi. Dodala ze dla niej najwazniejsza jest szkola, ze jestem daleko i nawet nie moge pomoc jej sie tego uczyc, W koncu napisala ze to byla monotonia,ciale to samo. ;//

Poprostu ze ona jest wyksztalcona a ja nie, ze chce miec wyksztalconego chlopaka.


Ona mowi ze nie bedzie mi nic obiecywac na przyszlosc, ani dawac nadzieji

Mam sobie dawac nadzieje i do tego ? Czy odpuscic i robic co ja chce ?

Ja Cierpie a ona zachowuje sie normalnie,nawet sie smieje czasem i nie przejmuja sie mna.. Ehh. Mowila ze nie wroci do mnie i nie zmieni tego, a co bedzie w przyszlosci to mowi ze nie wie, ale nie powie mi ze nie.

To juz raczej nie wroci prawda ?
Ostatnio zmieniony przez madfrog2 2012-02-09, 11:46, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
      
magdusia8705


Dołączyła: 03 Lis 2011
Posty: 2685
Skąd: śląsk ;)
Wysłany: 2012-02-09, 11:34    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Cytat:
To juz raczej nie wroci prawda

olej ją.
Wartości człowieka nie mierzy się wykształceniem.
_________________

HH 6/40 (112 min) :) od 7.05.
   
 
      
shadow

Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 21
Wysłany: 2012-02-09, 17:53    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Stwierdzileś, że powiedziała, iż jedną z przyczyn rozstania była monotonia. A jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie? Próbowałeś coś zmieniać, proponować, przejmować inicjatywe i wychodzić na przeciw?
   
 
      
madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-09, 19:04    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Tak to tez, tak probowalem wszystkiego...Chcialem zmienic te rzeczy,przejac inicjatywe i zgadzac sie z nia i wogole, niby bylo wszystko ok i sie dogadywalismy, ale ciagle jej pytalem czemu jest taka niemila dla mnie i wogole dziwnie sie zachowuje, potem mowila ze ona taka jest i nie zmieni sie dla nikogo, bo ona jest soba i taka bedzie chodzby miala byc sama ciagle, Zerwala ze mna twierdzac ze chce byc sama, ze musi sie uczyc duzo, ze ja za daleko jestem,nawet jak sie widujemy, ze nie ma czasu na spotkania i wogole, ale naprawde robilem co sie dalo... Moze zaduzo sie czepialem o jej humory i to jak mnie traktuje..
   
 
      
shadow

Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 21
Wysłany: 2012-02-09, 19:24    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Skąd ja to znam. Jak bym czytał swoją historie. Problem w tym, że to ona nie dorosła do związku i to ona jest nudna. Paradoksalnie, jej się wydaje, iż ma silniejszy charakter od Ciebie, znacznie ciekawsze życie i wywyższa się. Nic bardziej próżnego, gdyż tak na prawdę to ona nie potrafii sobie poradzić i chowa to wszystko za skorupą "podłego" charakteru. Stale pytasz na forum, czy jest szansa. Sam sobie odpowiedz na to pytanie, za co na prawdę ją kochasz i chcesz z nią być. Przeanalizuj jej złe cechy ale również i dobre i podejmij decyzję, czy mimo wszystko chcesz z nią być. Pamiętaj, nie zmusisz nikogo do miłości, choćbyś stawał na uszach. Natomiast jedyna rada jest taka, że musisz pokazać jej siłę swojego charakteru i jeżeli chcesz jąd odzyskać, nie poddawaj się. Żyj własnym życiem. NIe bądź na jej każde zawołanie. Nawet traktuj ją nieco oschle ale nie złośliwie. Nie mówi o tym, jak Cie boli rozstanie i jak tęsknisz bo wtedy ona jeszcze bardziej rośnie i utwierdza się w swej wymyślonej wyższości. Jak jesteście sobie pisani to będziecie razem. Jednak nie poleprzysz sprawy ciągłym użalaniem oraz błaganiem. Wiem, co mówię. I wiem, że łatwo powiedzieć trudno zrobić.
Pozdrawiam i powodzenia.
   
 
      
madfrog2

Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 16
Wysłany: 2012-02-09, 19:30    Zostawiła mnie mowiac ze ma zlu charakter
Poklocilem sie dzisiaj z nia, powiedizalem ze opisalem to na forum ten problem, powiedziala ze mam isc do psychiatry i zebym jeszcze calemu swiatu powiedzial ze mnie zostawila. O.o. Ze chyba to koniec naszych kontaktow i wogole,mowila ze zablokuje mnie na gg jak jeszcze napisze, Nie odpisuje mi na smsy i odrzuca slychawke tel gdy pytam czy to juz koniec i zeby napisala tylko ze tak, nie pisze nic ani wogole, co to znaczy ? Ze ma mnie kompletnie w d... czy ze chce utrzymywac kontakt ale nie mowi tego tylko milczy i odrzuca polaczenie.
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy