Autor Wiadomość

Związki osób tej samej płci.

Ten_Typ
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 13:58    Związki osób tej samej płci.
Cytat:
Jako przyszły psycholog i seksuolog z potężna już dawką wiedzy - stanowczo mogę powiedzieć, ze homoseksualizmy to norma!!!

Powiem tak. Może po prostu zostałem wychowany w ciut bardziej konserwatywnej rodzinie niż inni (bez przesady oczywiście) ale zdecydowanie dla mnie homoseksualizm to nie norma. Nie mam tu na uwadze żadnych naukowych teorii spiskowych bo niewiele mnie obchodzi to co jakiś amerykański psycholog/seksuolog napisał w podręczniku dla klas 1-3.

Jak już ktoś napisał człowiek to gatunek rozdzielno płciowy, jestem wierzący, zostałem tak a nie inaczej wychowany (w sypialni niech robią co chcą nie mój biznes) i zdania nie zmienię.
Sami pomyślcie jakie są skrzywienia na psychice dziecka bo rodzicow nei stać na wypasiony telefon dla córki, dostanie stary i będą się z niej śmiać, co dopiero jak na zebranie przyjdzie 2 ojców. To tylko taki lajtowy przykład skłaniający do przemyśleń.

Podsumowując (jako że każdy ma swoje zdanie) nie obrażając nikogo. Nie uważam homoseksualizmu za coś normalnego, jestem przeciwny formalnemu małżeństwu pary homoseksualnej (bo tak!) a już napewno jeśli chodzi o kościelny ślub ale o to jestem spokojny, jestem przeciwny adopcji dzieci przez pary homoseksualne oraz nadaniom uprawnień rodzicielskich niespokrewnionemu partnerowi w związkach homoseksualnych.

Nazwijcie mnie homofobem, ja was nazwę pedałem i kółko się zamyka.
czemu mam się kajać i udawać że mi to nie przeszkadza?
Homo mogą paradować a ja nie mogę publicznie wygłaszać swoich poglądów (oczywiście w sposób kulturalny)?
Nie zgadzam się!
   
 
      
Nadiya
W biegu ;)


Dołączyła: 22 Sty 2010
Posty: 28153
Skąd: Skądś :P
Wysłany: 2011-02-05, 14:11    Związki osób tej samej płci.
Ten_Typ każdy ma prawo do swojego zdania i broni swoich racji ;)
Ten_Typ napisał/a:
Nazwijcie mnie homofobem, ja was nazwę pedałem i kółko się zamyka.

To tylko stwierdzenie czy naprawdę tak myślisz? Nazwał byś pedałem kogoś kto popiera związki homoseksualne? :570:
_________________
   
 
      
Izaczek
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 14:14    Związki osób tej samej płci.
Ten_Typ napisał/a:
Sami pomyślcie jakie są skrzywienia na psychice dziecka bo rodzicow nei stać na wypasiony telefon dla córki
a jakie sa?

dziecko się uczy szacunku do pieniądza, uczy się ze czego sobie samo nie wypracuje to nie dostanie.. czy to złe?

Ten_Typ napisał/a:
co dopiero jak na zebranie przyjdzie 2 ojców.
masz na mysli zebrania w szkole? przychodzi tylko jeden rodzic
   
 
      
Casei


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 491
Wysłany: 2011-02-05, 14:40    Związki osób tej samej płci.
Izaczek napisał/a:
nie porównuj patologicznej relacji dorosłego z dzieckiem do relacji dwoch dorosłych osob ktore sobie nawzajem nie szkodzą :!:


Journeyman(ka) napisał/a:
Pedofilia to już zupełnie inna sprawa daleko odbiegająca od homoseksualizmu :roll:


No ale zboczenie, a to, że obydwoje są dorośli to tylko daję taką różnicę, że nie jest to niezgodne z prawem.
   
 
      
sorrow
Ghost of Sorrow


Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2011-02-05, 14:45    Związki osób tej samej płci.
Fajnie, że mamy fachowca na forum, to może kilka pytań zadam i czegoś się nauczę :) .

BlackNeed napisał/a:
Homoseksualizm, biseksualizm i heteroseksualizm to trzy równoprawne orientacje seksualne!!!!
Żadna z nich nie jest zaburzeniem a problemy mogą wynikać z każdej orientacji.
Jeśli ktoś nie wierzy, to jego problem, to są fakty i jego homofobia.

Nie rozumiem tutaj dlaczego homofobem nazywasz osobę, która nie uważa homoseksualizmu za normę. Przecież fobia ta zakłada uprzedzenia, dyskryminację, niechęć, czy nienawiść za sam fakt tyko innej orientacji. Co z osobami, które żadnych niechęci nie czują, a jednak posługując się takim, a nie innym logicznym myśleniem mają odmienne zdanie na temat normy? Wiesz dobrze, że standardy pojęć w nauce zmieniają się. Sama wspomniałaś, że to było uznawane jako zaburzenie, a obecnie nie. Może kiedyś odkryty zostanie "gen" odpowiadający za skłonności homoseksualne. Nie można więc zakłdać nieomylności nauki (włączają w to autorytety). Zgadza się, że obecnie w większości środowisk naukowych przyjmuje się, że homoseksualizm, to po prostu "inna forma wyrażania własnej seksualności". Są jeszcze inne podobnie ładne i podnoszące na duchu określenia, z pewnością ważne dla takich osób. O zespole Downa słyszałem, że to nie żaden zespół dysfunkcji, ani wada genetyczna, tylko "alternatywna forma egzystencji". To bardzo pocieszające i dające nadzieję określenia... nie wiem tylko ile z nich się ostaje przy zderzeniu z rzeczywisością. Chociaż całkowicie akceptuję takich ludzi, nie odczuwam żadnej niechęci, a nawet lubię, to jednak nie uważam, żeby podciągać ich pod jakąś "normę".

BlackNeed napisał/a:
Jako przyszły psycholog i seksuolog z potężna już dawką wiedzy - stanowczo mogę powiedzieć, ze homoseksualizmy to norma!!!

Jaką jako psycholog i seksuolog masz normę tu na myśli (chodzi mi o fachowe określenia). Normę statystyczną, akceptowalną, tolerowaną, czy jeszcze inną? To ważne, bo wydaje mi się, że jednak homoseksualizm wielu z nich nie spełnia i jako normę nie można uznać w całości. Może sytuacja się zmieni kiedy będzie pół na pół homo i hetero populacji? Chociaż też nie jestem pewien, bo teoretycznie potrafię sobie wyobrazić jakąś grupę górali, wśród której "normą" jest obcowanie z owieczkami. Czy zoofilia to czwarta orientacja charakterystyczna dla pewnych środowisk? Póki co jeszcze wymieniana jest w ICD, ale kto wie jak długo... :) .
   
 
      
Ten_Typ
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 15:05   
Cytat:
a jakie sa?
dziecko się uczy szacunku do pieniądza, uczy się ze czego sobie samo nie wypracuje to nie dostanie.. czy to złe?

Czy podział na lepszych i gorszych naprawdę jest dla ciebie tak nie widoczny że trzeba to tłumaczyć? Ja gimnazjum skończyłem kilka lat temu. Uwierz mi że ludzie - rówieśnicy potrafią być okrutni. To samo tyczy się (a może nawet bardziej) szkoły podstawowej.

Dziecko uczy się że jest gorsze bo rodziców na coś nie stać.



Cytat:
masz na mysli zebrania w szkole? przychodzi tylko jeden rodzic

Primo to tylko przykład, secundo to nie zasada.

Cytat:
To tylko stwierdzenie czy naprawdę tak myślisz? Nazwał byś pedałem kogoś kto popiera związki homoseksualne?

Miałem na myśli nazywanie mnie homofobem przez homoseksualistów. Ja bynajmniej nie pałam nienawiścią do homo, nie chodzę na demonstracje anty więc z jakiej racji? Jeśli ktoś mnie obrazi w ten sposób nie pozostanę dłużny.

Polecam przeczytać to:
Cytat:

Najnowsze badania (do roku 2009) prowadzone nad homoseksualizmem przez APA udowodniły, że homoseksualizm podobnie jak inne nieszkodliwe, ale nienormalne zboczenia ( koprofilia, zoofilia, nekrofilia, transwestytytyzm i wiele innych) nie ma podłoża genetycznego, inaczej mówiąc, żaden człowiek, ani żadne zwierzę nie ma w DNA zapisanego homoseksualizmu. Tylko heteroseksualizm jest celowo tworzony przez naturę- ma swoje geny.

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA) informuje, że nie istnieje gen decydujący o tym, że u niektórych osób rozwijają się skłonności homoseksualne

http://www.pro-life.org.pl/20...
Prawidłowy przebieg tworzenia organizmu polega na budowie go zgodnie z informacjami zawartymi w DNA. Więc jeżeli w DNA nie ma genu homo to nie powinien pojawić się homoseksualizm u człowieka, zwierzęcia. Tu mamy stan patologiczny. Przy prawidłowym rozwoju, człowiekowi nie mogą wyrosnąć dwie głowy, gdy w DNA jest zapisana informacja że głowa ma być tylko jedna. Tak samo przy prawidłowym rozwoju, człowiek nie może stać się homoseksualistą gdy w genach ma zakodowany heteroseksualizm, lub aseksualizm. Należy się teraz zastanowić, jaki czynnik powoduje ten błąd w "dekodowaniu" informacji zawartej w DNA u homoseksualistów.Przydatnych informacji w tej materii, dostarczają nam badania szwedzkich naukowców z Karolinska Institutet. Doświadczalnie stwierdzili oni, że mózgi gejów są bardzo podobne do mózgów heteroseksualnych kobiet, mózgi lesbijek są bardzo podobne do mózgów heteroseksualnych mężczyzn.
http://www.rp.pl/artykul/9141...
Oczywiście nie jest normalne to że mężczyzna posiada mózg kobiecy, tak jak nie jest normalne to, że mężczyzna posiada jajniki, a kobieta jądra ( kobietę z jądrami mieliśmy okazję oglądać na zawodach sportowych -biegi). Z lesbijkami jest analogicznie.Więc teraz pytanie, w jaki sposób wykształca się coś czego nie ma w genach( myślę tu o homo) ? Być może homoseksualizm jest faktycznie jakimś niepełnym transseksualizmem powodowanym hormonami. Być może po poznaniu przyczyn powstawania transseksualizmu dowiemy się dlaczego powstaje homoseksualizm. Podejrzewam że u homoseksualistów następuje tylko transseksualne przeobrażenie części mózgu odpowiadającego za orientację seksualną. U transseksualistów oprócz transseksualnego przeobrażenia części mózgu odpowiadającego za orientację seksualną, następuje również przeobrażenie się części mózgu odpowiedzialnej za osobowość. Wiadomo, że człowiek w fazie płodowej ma mózg żeński i jeżeli w genach jest zapis że ma się urodzić dziewczynka to ten mózg nie zostaje "przezwojony". Inaczej sprawy się mają gdy ma się urodzić chłopiec. Następuje wtedy "przezwajanie" mózgu na mózg męski. Być może u gejów jakiś czynnik powoduje że nie wszystkie mechanizmy przezwajania zostaną uruchomione i "przezwojenie" jest niepełne. Część mózgu odpowiedzialna za orientacje nie zostanie "przezwojona" -zostaje żeńska. Mężczyzna z żeńską częścią mózgu odpowiedzialną za orientację zostaje gejem.
U dziewczynek, jak już wcześniej pisałem,w normalnych warunkach nie następuje "przezwojenie" , lecz u lesbijek mógł się włączyć z jakiś nieznanych przyczyn mechanizm odpowiedzialny za "przezwojenie" części mózgu odpowiedzialnej za orientację seksualną .Po poznaniu dokładnych czynników powstawania homo będzie można zapobiegać temu zboczeniu.
Likwidacja homoseksualizmu spowoduje m.in.:
- zmniejszenie napięć w społeczeństwie przez zlikwidowanie jednostek niepasujących* do społeczeństwa ( homo to mała grupa 1-2% społeczeństwa),
-brak nacisków na środowiska naukowe

dokumenty APA powstają pod silną presją aktywistów homoseksualnych

- brak nacisków na inne aspekty życia społecznego.

* homo nie pasują do społeczeństwa ze względy na obrzydliwe, ohydne, odpychające preferencje

Wiem że może się to wydawać stronnicze, ale pragnę raczej zwrócić uwagę na szereg argumentów (bynajmniej nie tych w podsumowaniu tylko bardziej biologicznych).
   
 
      
BlackNeed

Dołączyła: 11 Maj 2009
Posty: 108
Wysłany: 2011-02-05, 15:29   
Chodziło mi tylko o to, że w klasyfikacjach zaburzeń psychicznych - gdzie to znajdziemy pedofilię i schizofrenię i inne zaburzenia - homoseksualizm nie jest zaburzeniem - czyli spełnia kryteria normy klinicznej i nie trzeba tego leczyć.
(a czy jest optymalna, akceptowalna czy tolerowana - tego pewnie nikt sam dobrze nie wie )
Jeśli chodzi o normę partnerską i indywidualną to każda orientacja w określonych zachowaniach i sytuacjach może ją łamać.
Zresztą - trzeba jeszcze wiedzieć jakie są wyznaczniki takiej normy, a nie domyślać się czy samemu sobie ją konstruować

Nie chce się tu spierać o jakie normy chodzi i jak chcecie to i tak mi dowalicie, że w niczym nie mam racji, bo w takiej normie jest, a że w innej nie...
podsumowując i uściślając - w jednych normach jest, w innych nie, jak wszystko inne na świecie.

Miałam na celu tylko pokazanie, że nie należy traktować homoseksualistę jako zboczeńca, zwyrodnialca czy porównywanie go do pedofila itd...
Łatwo jest tak powiedzieć, nie próbując zrozumieć.


Ps. nie uczę się na podręcznikach dla klas 1-3
Ps. wcale nie twierdze ze jestem fachowcem, ale fakt jest taki ze wiem o tym trochę więcej niż ktoś kto tego nie studiuje (a np. nie mam wiedzy o programowaniu - bo tego nie studiuje)
Wiem jestem tylko studentka...
_________________
   
 
      
Ten_Typ
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 15:31    Związki osób tej samej płci.
Cytat:
Miałam na celu tylko pokazanie, że nie należy traktować homoseksualistę jako zboczeńca, zwyrodnialca czy porównywanie go do pedofila itd...

Według podręcznikowej definicji może nie ale jak to zwykle bywa każdy uważa inaczej.
   
 
      
BlackNeed

Dołączyła: 11 Maj 2009
Posty: 108
Wysłany: 2011-02-05, 15:35   
Ten Typ
Powiem tylko tyle - znowu te podręczniki - ciekawe czy podważasz tez podręczniki np. opisujące zapalenie płuc czy stwardnienie rozsiane...
Wybiórczość czy holizm?
_________________
   
 
      
Ten_Typ
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 18:25    Związki osób tej samej płci.
Po prostu staram się mieć własne zdanie a nie wierzę ślepo w to co w książkach piszą.

Czemu pedofilia jest zboczeniem a homo nie? Bo potencjalnie nikomu nie dzieje się krzywda? Wszak homo - związek 2 dorosłych partnerów którzy są świadomi swojego postępowania.

To są moim zdaniem często puste słowa.
Dziś piszą że to jedno, za 10 lat napiszą że to drugie.
Pamiętajmy zasadę że kłamstwo powtarzane 100 razy staje się prawdą.
   
 
      
Izaczek
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 18:29    Związki osób tej samej płci.
Ten_Typ napisał/a:
Bo potencjalnie nikomu nie dzieje się krzywda?
a komu dzieje się krzywda jesli spotykaja sie dwie lesbijki czy dwoch gejow i nie chcę mie praw do adopcji? no komu?

Ten_Typ napisał/a:
Wszak homo - związek 2 dorosłych partnerów którzy są świadomi swojego postępowania.

To są moim zdaniem często puste słowa.
gdzie tu widzisz puste slowa - dwie dorosle osoby, swiadome swoich czynów - fakt, a nie puste słowa..
   
 
      
Ten_Typ
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 20:44    Związki osób tej samej płci.
Cytat:
a komu dzieje się krzywda jesli spotykaja sie dwie lesbijki czy dwoch gejow i nie chcę mie praw do adopcji? no komu?

Porównałem homo do pedofilii. Czytaj proszę dokładnie.

Cytuj całe fragmenty bo zmieniasz kontekst.
   
 
      
Izaczek
Gość
Wysłany: 2011-02-05, 21:08    Związki osób tej samej płci.
Ten_Typ, w takim razie pisz poprawnie ortograficznie - Twoj znak zapytania w ponizszym
Ten_Typ napisał/a:
Bo potencjalnie nikomu nie dzieje się krzywda?
jest zbedny. Powinna byc kropka. (jesli chciales wyrazic to co w powyzszym poscie) Znak zapytania spowodował, ze napisałam to co napisałam.

pozdrawiam
   
 
      
sorrow
Ghost of Sorrow


Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2011-02-05, 21:16    Związki osób tej samej płci.
BlackNeed, liczyłem trochę na więcej informacji, a mniej emocji. Masz rację co do tego, że homoseksualizm nie jest obecnie uznawany za jednostkę chorobową. Co do "normalności" mnie nie przekonałaś, bo nie podałaś żadnego argumentu. Nawet w najprostszej definicji normy, czyli statystycznej homoseksualizm daleko odbiega od normy. Również twoje rozumienie homofobii jest szersze niż definicja, więc bardziej uzywasz tego w formie obrażania niż okreslenia.

Ten_Typ, organizacja APA, na którą się powołujesz rzeczywiście ostatnio zrewidowała swoje poglady. Nie sugerują jak dawniej, że homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie, ale to tyle. Inne ich poglądy na ten temat pozostały bez zmian, czyli, że przyczyna może być wieloraka, że nikt nie może kontrolować swojej orientacji, że nie da się tego "leczyć" i że osoby tej samej płci nadają się na rodziców tak samo jak pary heteroseksualne. Tak poza tym, to fragment, który przytoczyłeś interpretuje stanowisko APA na swoją modłę, czyli homofobicznie (w pełnym tego słowa znaczeniu).

Izaczek napisał/a:
a komu dzieje się krzywda jesli spotykaja sie dwie lesbijki czy dwoch gejow i nie chcę mie praw do adopcji?

Krzywda nie może być jedynym wyznacznikiem. Również w przypadku zoofilii (jednostka chorobowa) nie dzieje się nikomu krzywda... oczywiście jeśli ktoś specjalnie drugiej strony nie krzywdzi :) , ale to może wystapić też w homo i hetero parze.
   
 
      
Pitiful


Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 249
Skąd: kuj-pom
Wysłany: 2011-02-07, 12:31    Związki osób tej samej płci.
Dokładnie. To, że homo nie jest w ICD10 (a przypomnijmy, że był!) nie świadczy, że to norma. Ja nadal uważam, że jest to wynik raczej (źle pojętej) poprawności politycznej (tak jak w przypadku ras ludzkich - gdzie wmawia się ludziom, że są identyczne, mimo, iż badania mówią coś innego. Różnią się bardzo włączając w to poziom intelektualny, reakcję na leki, skład potu czy podatność na choroby), niż rzeczywistych, rzetelnych badań potwierdzających normę. Myśląc logicznie i idąc tym samym tropem nekrofilia po wyrażeniu przez denata zgody za życia też powinna być normą. Nikomu się przecież krzywda nie dzieje, a zmarły wyraził świadomą zgodę na współżycie :) Uważam również, że skoro ktoś jest homo powinien przyjąć do wiadomości, że nie może mieć dzieci! No bo z kim? Albo rybki albo akwarium. Być homo i chcieć mieć dzieci to jak być ateista i chcieć do nieba :) Gdzie tu sens, gdzie logika. Odniosę się jeszcze do tych zwierząt homo- otóż oczywiście zdarzają się takie zachowania. Ale czy to uprawnia do stwierdzenia, że to norma? Nie. Zwierzęta też zjadają swoje młode. Czy to norma? Czy ludzie też powinien przyrządzać na grillu swoje dzieci? Zresztą takie zwierzęta homo się nie rozmnażają eliminując swoje geny z puli populacji. Może dzięki temu właśnie tych zachowań u zwierząt jest mniej? Nie jestem za żadna nagonką na homoseksualistów, wielu z nich to wartościowi ludzie. Ale jestem zdecydowanym przeciwnikiem uznawania zaburzeń (mózgu? genów? układu hormonalnego? rozwoju płodowego? wychowania? wszystkiego naraz?) za normę. I nie toleruję żądań grup homo odnośnie małżeństw, posiadania dzieci i jakiegokolwiek równouprawnienia.
_________________
"No I don't wanna fall in love
this world is always gonna brake your heart
No I don't wanna fall in love
this world is always gonna brake your heart
...with you"
Chris Isaac, a także HIM
   
 
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy