Autor Wiadomość

Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma

Bogdan_Lysiak

Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 60
Wysłany: 2012-02-02, 11:10    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Jestem ciekaw ile osob ma tego typu przgnienia czasami?
   
 
      
dwojaczka

Dołączyła: 10 Sie 2011
Posty: 156
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-02-02, 11:15    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Jeżeli ktoś ma rozsądek i tak samo myśli,to raczej nie ryzykuje swoim zdrowiem,dla zachcianek. Nie warto,bo czasami można się mocno poparzyć.
_________________
juliabek
   
 
      
Bogdan_Lysiak

Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 60
Wysłany: 2012-02-02, 11:25    Re: Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajom
dwojaczka napisał/a:
Jeżeli ktoś ma rozsądek i tak samo myśli,to raczej nie ryzykuje swoim zdrowiem,dla zachcianek. Nie warto,bo czasami można się mocno poparzyć.


Masz racje ale nie kazdy podchodzi do tego z takim rozsadmiem jak ty dlatego interesuje mnie ile jest takich osob co chcialoby przezyc taki spontan.
   
 
      
Lojer

Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 623
Wysłany: 2012-02-02, 16:39    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Bogdan_Lysiak napisał/a:
Masz racje ale nie kazdy podchodzi do tego z takim rozsadmiem jak ty dlatego interesuje mnie ile jest takich osob co chcialoby przezyc taki spontan.


A jakie to ma znaczenie ? Jeśli, załóżmy, 90% z piszących tutaj na forum, to podejmiesz się takiej przygody ? Chcesz się czuć lepiej z myślą, że inni podzielają Twój sposób na spędzenie czasu ?
   
 
      
Koniecbredni


Dołączył: 21 Gru 2011
Posty: 105
Skąd: Atlantyda
Wysłany: 2012-02-02, 17:31    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Bogdan_Lysiak, ja mam tak satysfakcjonujący seks w związku, że nie potrzeba mi przygód, moja kobieta jest tak dzika i zmysłowa, że nie potrzebuje innych.


Cytat:
Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma


Mam rozumieć, że preferujesz obie płcie....
_________________
SHIT IS FUCKED UP AND STUFF
   
 
      
Lojer

Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 623
Wysłany: 2012-02-02, 18:24    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Koniecbredni napisał/a:
Mam rozumieć, że preferujesz obie płcie....


Mi się wydaje, że nie o to chodzi. Ten temat powstał w formie ankiety, dlatego jest podpis wskazujący na obie płcie.
   
 
      
Bogdan_Lysiak

Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 60
Wysłany: 2012-02-03, 07:17    Re: Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajom
Lojer napisał/a:
Koniecbredni napisał/a:
Mam rozumieć, że preferujesz obie płcie....


Mi się wydaje, że nie o to chodzi. Ten temat powstał w formie ankiety, dlatego jest podpis wskazujący na obie płcie.


Jeden Lojer dobrze pomyslal. TAK JEST TO FORMA ANKIETY . (nie interesuje mnie to ze moja dziewczyna jest w łozku dzika albo jałowa) interesuje mnie to czy kobieta lub mezczyzna zrobiliby zachowali sie jak nadarzyła by sie okazja seksu tzw.przygodnego.
Pozdrawiam i zapraszam do ankiety. :-)
   
 
      
Koniecbredni


Dołączył: 21 Gru 2011
Posty: 105
Skąd: Atlantyda
Wysłany: 2012-02-03, 09:12    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Bogdan_Lysiak, raczej nie jesteś typem intelektualisty :shock: , robisz ankietę, nie dodając opcji ankiety do tematu!!!!

Następnym razem coś zaplanuj zanim wcielisz w życie.

Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma??
Nie. I tutaj jest wytłumaczenie dlaczego...
Koniecbredni napisał/a:
ja mam tak satysfakcjonujący seks w związku, że nie potrzeba mi przygód, moja kobieta jest tak dzika i zmysłowa, że nie potrzebuje innych.
_________________
SHIT IS FUCKED UP AND STUFF
   
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8487
Wysłany: 2012-02-03, 10:24    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Nigdy w życiu bym tego nie zrobiła, dla mnie seks jest formą dopełnienia miłości, nie wyobrażam sobie robić tego z nieznajomym, nie mówiąc o różnych choróbskach, których można się nabawić zwyczajnie bym się wstydziła obcej osoby
_________________


   
 
      
Lojer

Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 623
Wysłany: 2012-02-03, 12:44    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Koniecbredni napisał/a:
Koniecbredni napisał/a:
ja mam tak satysfakcjonujący seks w związku, że nie potrzeba mi przygód, moja kobieta jest tak dzika i zmysłowa, że nie potrzebuje innych.


A gdybyś był z kobietą, która nie jest ani dzika ani zmysłowa, a seks w związku nie byłby dla Ciebie satysfakcjonujący, to na tej podstawie mamy wnioskować, że chciałbyś przeżyć namiętny seks z nieznajomą ?
   
 
      
Koniecbredni


Dołączył: 21 Gru 2011
Posty: 105
Skąd: Atlantyda
Wysłany: 2012-02-03, 13:41    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Lojer napisał/a:
A gdybyś był z kobietą, która nie jest ani dzika ani zmysłowa, a seks w związku nie byłby dla Ciebie satysfakcjonujący, to na tej podstawie mamy wnioskować, że chciałbyś przeżyć namiętny seks z nieznajomą ?

Nie :!: , skupiłbym się na tym żeby było rewelacyjnie w łóżku, od budowania nastroju po fantazje erotyczne.
Jakoś nie rzucam się na każdą pupę, no nie wiem :?: , może dostałem od losu aż tyle, że więcej mi nie potrzeba? Zresztą w kobiecie nie kręci mnie jej wygląd (choć nie twierdzę że nie jest on ważny), tylko kobiecość i zmysłowość, a żeby odkryć w kobiecie te cechy trzeba ją bliżej poznać. Poznać bliżej = uczynić znajomą, więc de facto nieznajome jako takie mnie nie kręcą. 8-)
Lojer, a ty wypowiedz się w temacie.
_________________
SHIT IS FUCKED UP AND STUFF
   
 
      
Lily Luna
Broken

Dołączyła: 21 Cze 2011
Posty: 2096
Wysłany: 2012-02-03, 14:24    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Koniecbredni napisał/a:
Bogdan_Lysiak, raczej nie jesteś typem intelektualisty :shock:
no zdecydowanie.. co zresztą udowadnia wszędzie, gdzie się da :roll:


@topic/anieta :lol:
Gdybym nie miała zobowiązań - to nie wykluczam.
Ale że mam - to mi takie akcje nie w głowie ;)
   
 
      
Lojer

Dołączył: 24 Paź 2010
Posty: 623
Wysłany: 2012-02-03, 16:33   
Nie mam zdania w temacie.
Nigdy tego nie robiłem z nieznajomą, więc mam bardzo neutralny stosunek. Wiem tylko, że bym nie zdradził swojej partnerki.
   
 
      
errr


Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 2035
Wysłany: 2012-02-04, 16:29    Mam ochote przezyc namietny seks z nieznajomym/nieznajoma
Monini napisał/a:
Nigdy w życiu bym tego nie zrobiła, dla mnie seks jest formą dopełnienia miłości, nie wyobrażam sobie robić tego z nieznajomym, nie mówiąc o różnych choróbskach, których można się nabawić zwyczajnie bym się wstydziła obcej osoby
mogę się pod tym podpisać.
Cholera wie gdzie ten facet wcześniej moczył...
_________________


"Jeśli chcesz mieć lepszą rodzinę, stań się lepszym małżonkiem.
Jeśli chcesz mieć lepsze dzieci, bądź lepszym rodzicem [...] "
Brian Tracy
   
 
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy