Autor Wiadomość

Seks przed miesiączką - bezpieczny?

w_tarapatach

Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-03, 08:50    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
Hej! Mam problem. W ostatni piątkowy wieczór kochałam się ze swoim chłopakiem, niestety prezerwatywa pękła i zakończył we mnie... Za bardzo się tym nie przejęłam, bo w niedziele miałam dostać planowo okres. Spodziewałam się, że mogę dostać go w sobotę, bo czasem pojawia dzień wcześniej, co najwyżej w poniedziałek. A dziś jest już wtorek i okresu jak nie było tak nie ma! W weekend nie panikowałam, bo byłam przekonana, że są to moje dni niepłodne. Ale teraz zaczynam się bać. Nigdy mi się nie spóźniał dwa dni. Może to z tego stresu przed ciążą nie dostaje okresu?

Można zajść w ciążę, gdy seks był dwa dni przed miesiączką? Tak się boję....

Ostatni okres zaczął mi się 1 lutego, cykle mam regularne, co 27-28 dni.
   
 
      
Nataliii


Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 13814
Wysłany: 2009-03-03, 08:58    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
Zawsze można zajść w ciążę. Ale nie panikuj, bo wydaje mi się że to zwyczajny zbieg okoliczności. ;-)
_________________

   
 
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8948
Wysłany: 2009-03-03, 08:58    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
w_tarapatach napisał/a:
Można zajść w ciążę, gdy seks był dwa dni przed miesiączką?

nie mozna tego wykluczyc... teoretycznie nie sa to dni plodne, ale natura lubi platac figle...
Mysle, ze to ten stres, wyluzuj i poczekaj, z nerwow okres sie moze spoznic, jak nie to idz do ginekologa...
_________________


   
 
      
sorrow
Ghost of Sorrow


Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2009-03-03, 11:45    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
Wyjątkowo małe prawdopodobieństwo. To twój okres niepłodny przed miesiączką. Licząc tylko kalendarzowo (czyli bez obserwacji temperatury i śluzu) to był jeden z najbezpieczniejszych dni na kochanie się bez zabezpieczenia.
   
 
      


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2009-03-03, 14:56    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
dobrze ktoś wspomniał wyżej, że kwestia stresu tu gra rolę, więc uspokój się i nie nakręcaj, bo okres wtedy może Ci się naprawdę porządnie spóźnić :)
   
 
      
w_tarapatach

Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-03, 16:34   
Ciężko mi się uspokoić, naprawde... Czekam na okres i cały czas o tym myśle. Chodzę co godzinę do łazienki i sprawdzam czy przypadkiem nie dostałam miesiączki. Nie czuję objawów miesiączki tzn charakterystycznego bólu w brzuchu, który ją poprzedza. Che mi się wymiotować ( mam nadzieję, że to przez ten stres a nie przez coś innego...) Nie mogę spokojnie spać od dwóch nocy. Wiem, że schizuję. To coś okropnego. Okres spóźnia mi się dopiero jeden czy dwa dni, ale nie wiem czemu, jestem przekonana, że nie dostane go jutro czy pojutrze. Nigdy mi się nie spóźniał.
   
 
      


Dołączył: 01 Sty 1970
Posty:
Wysłany: 2009-03-03, 17:01    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
napiszę to któryś raz z kolei- obawa przed ciążą działa na organizm niemal jak placebo ;) moja kuzynka podejrzewając ciążę wywołała sobie całą gamę podręcznikowych objawów ciąży, a wcale w niej nie była ;) wiem, że trudno się nie stresować (przechodziłam takie obawy, nie martw się, wiem co piszę :D ) ale zajmij się czymś innym bo napędzasz póki co spiralę- boisz się ciąży-> stres-> opóźnienie okresu, wiec-> boisz się ciąży itd w kółko :)
   
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8948
Wysłany: 2009-03-03, 17:04    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
w_tarapatach napisał/a:
Wiem, że schizuję. To coś okropnego.

ja biorac tabletki myslalam, ze zaszlam w ciaze... kolezanka mi powiedziala, ze moze rzeczywsicie jestem i mialam wszystkie objawy. Szok... odstresuj sie, a bedzie dobrze. Albo idz do lekarza niech ci przepisze luteine na wywolanie
_________________


   
 
      
w_tarapatach

Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-03, 17:54   
a mogę kupić luteinę bez recepty? Jestem zapisana do ginekologa państwowego , ale to za dwa tygodnie. Nie chce też płacić za wizytę u lekarza prywatnego. Czy luteina wpłwa jakoś na ciążę, gdyby takowa była była?
   
 
      
Nataliii


Dołączyła: 21 Lip 2008
Posty: 13814
Wysłany: 2009-03-03, 22:33    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
w_tarapatach, a o jaki wpływ ci chodzi??
_________________

   
 
 
      
sorrow
Ghost of Sorrow


Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2009-03-03, 23:36    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
w_tarapatach napisał/a:
Czy luteina wpłwa jakoś na ciążę, gdyby takowa była była?

Niektóre kobiety biorą ją na podtrzymanie ciąży, więc wpływa :) .
   
 
      
no name


Dołączyła: 19 Lut 2009
Posty: 1400
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2009-03-04, 01:20    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
przy założeniu ceteris-paribus i tym, że nadal masz 28, to dni płodne miałaś 11-17 luty, z 14 lutym jako top i standard deviation +/- 3 dni.

chyba, że:
zmieniłaś miejsce zamiszkania
mieszkasz z olezanką i Twój okres dostosuje się do jej
długo spędziaś w podróży itd. (wygoogluj sobie przyczyny opóźnienia)

nie jestes w ciąży w 95%, daje significance level 0.05. Nie a podstaw aby odrzucić H1 - że nie jestes w ciązy. to tyle, pzodro

[ Dodano: 2009-03-04, 01:22 ]
max okres może się opóźnić do 35 dni...u zdrowej kobiety...

[ Dodano: 2009-03-04, 01:22 ]
tzn zamiast standardowych 28 dni, jest 35 dni, czyli o tydzień dłużej...
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=nhv76ZwV8P0
   
 
      
w_tarapatach

Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-03-04, 09:57   
czyli luteina wpływa, dzięki :)

Wygooglowałam już wszystko na temat prawdopodobieństwa zajścia w ciążę i spóźniających się okresów. Nic z tych przyczyn mi nie pasi. Jedyne czym mogę usprawiedliwić brak miesiączki to 1. stres podczas sesji ( sesja była przed moją owulacją, a to podobno może opóźniać tę owulację...yyy...), 2. stres przed zajściem w ciążę, 3. sama ciąża....

Tak czy siak kupię test ciążowy dla pewności. Chociaż statystyczne obliczenie prawdpodobieństwa też mnie uspokoiło. Dzieki :)
   
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8948
Wysłany: 2009-03-04, 10:54    Seks przed miesiączką - bezpieczny?
w_tarapatach napisał/a:
czyli luteina wpływa, dzięki

dokladnie, wywoluje miesiaczke jesli nie jestes w ciazy a jesli jestes to ja podtrzymuje, jeden raz bralam... przez tydzien czasu, i gdyby po tym czasie sie nie pojawil okres, to byla prawie pewnosc ciazy. Pojawil sie w ostatni dzien :-)
_________________


   
 
      
majk64

Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-03-10, 18:58   
to moj pierwszy post na forum, takze witam wszystkich!

moja sytuacja jest taka:
28 lutego uprawialismy z dziewczyna petting. Ona byla naga, ja mialem na sobie prezerwatywę i bokserki (takie obcisle, ze sliskiego materialu). w kazdym razie doszlo do wytrysku, ale sperma niestety nie zostala w prezerwatywie tylko przez majtki dostala sie w okolice pochwy - lechtaczka, boki warg sromowych, natomiast najprawdopodobniej nie dostala sie do srodka.oczywiscie jak tylko sie zorientowalismy wszystko zostalo skrupulatnie mydlem wymyte.
dziewczyna cykle ma zazwyczaj ok 30/31/32 dni.
ostatniej miesiaczki dostala 31 stycznia, incydent mial miejsce 28 lutego, czyli 29 dnia cyklu - wiec chyba jajeczko juz zadne nie zylo, prawda?
okres powinien byc kolo wtorku tydzien temu, ma juz wiec 7 dni spoznienia.
w piatek ( 4 dni po spodziewanym okresie, 6 dni po fakcie ) zrobilismy test - wynik negatywny.
jednak okresu wciaz nie ma.


co myslicie?
jakie są szanse, ze jest w ciązy?
dodam, ze mamy po 18 lat, sexu nie uprawiamy i dzieci jeszcze nie chcemy miec.
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy