Autor Wiadomość

Seks przedmałżeński - grzech????

Otwarty przez: sorrow 2009-09-19, 20:02
seru


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 225
Wysłany: 2008-08-06, 19:13    Re: Seks przedmałżeński - grzech????
Arwen napisał/a:
Z drugiej strony jeśli bierze się ślub bez uprawiania seksu, to ma się tą gwarancję, że ślub jest z prawdziwego uczucia, a seks tego nie zmieni.

Czy ja wiem. Ale gdy facet czeka na ten seks a go po ślubie też nie ma. Albo jest raz w miesiącu po ciemku niczym "walenie leżącego głazu", to myślę że seks może wiele zmienić co do uczucia, tylko że na gorsze. A wtedy co powiedzą wszyscy głęboko wierzący? Męcz się do końca życia bo rozwodów to jeszcze większy grzech.
   
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8948
Wysłany: 2008-08-06, 19:22    Seks przedmałżeński - grzech????
Arwen napisał/a:
Jeśli chce kochać się przed małżeństwem, to moim zdaniem lepiej, ponieważ może się it ak zdażyć, iż partnerzy są niedopasowani seksualnie i temperamentami i później może być z tego problem


dokladnie Tak!!!
_________________


   
 
      
margo21


Dołączyła: 10 Kwi 2008
Posty: 742
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-08-11, 12:21    Seks przedmałżeński - grzech????
a ja powiem tak...seks przedmalzenski to grzech wg kosciola.zgadzam sie.
ze to indywidualna sprawa kazdego czlowieka...tez sie z tym zgodze.
mysle tak samo jak monini, ze jesli sie spi tylko i wylacznie z jednym mezczyzna z ktorym wezmie sie slub to ja grzechu nie widze.
Ksiadz ktorz mnie uczyl w szkole mowil ze jesli kochamy sie z mezczyzna z milosci i nie czujemy sie przy tym grzeszni to to grzech nie jest.On to ladniej ujmowal w slowa ale chodzilo o to.

wszyscy jestesmy ludzmi grzesznymi, jedni wiecej inni mniej ale wszscy
_________________

   
 
      
Arwen


Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 649
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-08-11, 12:25    Seks przedmałżeński - grzech????
Nie, nie ważne czy sypiasz z mezczyzna, który będzie dopiero twoim mężem. To jest grzech, nie ważne czy ten czy tamten, to jest grzech. Przecież wg Koscioła grzechem są nawet sprośne myśli więc tak czy siak się grzeszy.
   
 
 
      
Chromowana

Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 911
Wysłany: 2008-08-11, 13:45    Seks przedmałżeński - grzech????
Seks przedmałżeński - grzech???? Oczywiście, że tak wg. koscioła oczywiście tylko jak mam sie z niego wyspowiadac skoro nie zaluje i nie zamierzam wykazac skruchy i zrobie to ponownie :?: :roll:
_________________


"Mamy tylko siebie wielką mamy moc" :-*
   
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8948
Wysłany: 2008-08-11, 13:49    Seks przedmałżeński - grzech????
Chromowana napisał/a:
Oczywiście, że tak wg. koscioła oczywiście tylko jak mam sie z niego wyspowiadac skoro nie zaluje i nie zamierzam wykazac skruchy i zrobie to ponownie


no wlasnie! To nie mozesz wziac komunii... a jeszcze jedna rzecz: powinnas zaczac jednak chyba zalowac, bo inaczej nie zaliczysz spowiedzi przedslubnej... ojjjj czarno to widze Chromowana, hihihi
_________________


   
 
      
Chromowana

Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 911
Wysłany: 2008-08-11, 14:01    Seks przedmałżeński - grzech????
Monini napisał/a:
bo inaczej nie zaliczysz spowiedzi przedslubnej...
jedna juz mam za soba :-P mialam sie z tego wyspowiuadac ale jakos tak wyszlo....... :-P eeee tam :-)
_________________


"Mamy tylko siebie wielką mamy moc" :-*
   
 
      
Arwen


Dołączyła: 01 Sie 2008
Posty: 649
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-08-11, 14:02    Seks przedmałżeński - grzech????
Powinnaś żałować, albo chociaż mieć wyrzuty sumienia :) . Bo idziesz do kościoła i na ślub, tylko po to by mieć "odklepany ślub kościelny"? :-P :-D
   
 
 
      
Misiaq


Dołączyła: 25 Lip 2008
Posty: 13368
Wysłany: 2008-08-11, 16:06    Seks przedmałżeński - grzech????
Chromowana napisał/a:
Oczywiście, że tak wg. koscioła oczywiście tylko jak mam sie z niego wyspowiadac skoro nie zaluje i nie zamierzam wykazac skruchy i zrobie to ponownie :?: :roll:


Powinnaś powiedzieć księdzu podczas spowiedzi dokładnie to co tu napisalaś. Że uprawiałaś sex przedmałżeński, że masz świadomość, że zgodnie z nauką kościoła zgrzeszyłaś, ale wcale tak nie czujesz, bo było to dla Ciebie coś pięknego. Ja tak zrobiłam.
_________________
   
 
      
sorrow
Ghost of Sorrow


Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2008-08-11, 18:33    Seks przedmałżeński - grzech????
Można sobie robić śmichy-chichy i swoim głupkowatym rozumikiem (jak wszyscy co do jednego ludzie) tłumaczyć na różne sposoby. Może Ten, który będzie nas oceniał wcale nie będzie się śmiał?
   
 
      
Necia

Dołączyła: 25 Cze 2007
Posty: 18137
Wysłany: 2008-08-11, 18:36    Seks przedmałżeński - grzech????
Arwen napisał/a:
Powinnaś żałować, albo chociaż mieć wyrzuty sumienia . Bo idziesz do kościoła i na ślub, tylko po to by mieć "odklepany ślub kościelny"?

no rzeczywiscie jest to bardzo smieszne, ha ha
:roll:
_________________

   
 
      
BeatrixKiddo
Gość
Wysłany: 2008-08-11, 19:01   
Wiecie co jest potrzebne do przystąpienia do spowiedzi? żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy.
Zastanawiam sie jaki sens ma spowiedź w takim wypadku, bo wątpię by ludzie tego żałowali?
Przystępując do spowiedzi musimy żałować czynu bo spowiedź odbywa sie w naszej duszy a nie w konfesjonale (to tylko formalność).

Z resztą uważam że to nie grzech. Grzechem jest zdradzanie, przypadkowy seks, seks dla samego seksu i traktowanie drugiej osoby jak przedmiot to wyżycia się.
   
 
      
seru


Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 225
Wysłany: 2008-08-11, 19:10   
Taka prawda. Znacząca większość ludzi uprawia seks przed ślubem, bo przecież potem się z tego wyspowiadają i będzie z bani. Tyle że wdłg. "regulaminu" :) taka spowiedz nie jest ważna. Dlatego do spowiedzi nie chodzę. Po co mam sie spowiadać z tego że kogoś zrugałem czy mu naubliżałem, jak uważam że zrobiłem to słusznie i wcale tego nie żałuje? :)
   
 
      
sorrow
Ghost of Sorrow


Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 5061
Wysłany: 2008-08-11, 19:16    Seks przedmałżeński - grzech????
seru, masz całkowitą rację! Nie ma sensu żebyś chodził. Używając wolnej woli dokonujesz po prostu wyboru. Jak każdy inny wypowiadający się w tym wątku.
   
 
      
alunia.87
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 2008-08-11, 23:27    Seks przedmałżeński - grzech????
wiem, że nie powinno stopniować się jak poważny jest to grzech, grzech jest w końcu grzechem, ale dla mnie istnieje rozgraniczenie między osobą, która kocha się tylko z 1 partnerem w życiu - przyszłym małżonkiem, ale osobą, która "używa" sobie z przypadkowymi osobami.

Jeśli ktoś jest w związku wiele lat przed ślubem, to czy ma czekać te np. 5,6,7.. lat aż do ślubu skoro jest pewien, że to jest TA JEDYNA osoba?
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy