Autor Wiadomość

jest fer czy nie?

Leticia

Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 42
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-22, 16:45    jest fer czy nie?
Hej:) nie przypuszczałam że napiszę w tym dziale , bo okupuje raczej kącik złamanych serc, ale stało się! :) Jestem w tych sprawach kompletnie "zielona", nie chciałabym znowu cierpieć, dlatego zapytam was co sądzicie o tej sytuacji:)
Otóż kilka miesięcy temu poznałam dzięki koleżance fajnego faceta, dobrze nam się gadało więc postanowiliśmy się spotkać :) Było bardzo miło, spodobał mi się, ja mu chyba też ;D Po jakimś czasie znów zaproponował spotkanie i w sumie już było umówione ale nie doszło do niego z mojej winy... No i mineło kilka miesięcy i powiem wam szczerze że nadal gdzieś tam w mojej głowie gość siedział, więc jak już spisaliśmy się znowu po tych kilku miesiącach , postanowiłam że muszę dać mu 2 szansę :) i spotkaliśmy się ;D było wspaniale, śmiechy, żarty no i całowaliśmy się... ale kurde nie wiem, czy jak randka jest tak udana i facet całuje kobietę to znaczy że coś do niej czuje? czy to tylko takie "testowanie"? jak uważacie? bo dla mnie było to coś wyjątkowego i on o tym wie... Mówi mi że nie wie czego szuka, nie wie czy chce się wiązać (głupia zapytałam o to) nie zasypuje mnie też wiadomościami czy komplementami. A ja też się nie narzucam żeby nic nie działo się na siłę... Jak ocenić czy jestem dla niego tylko rozrywką, przelotną znajomością czy jednak chciałby mnie lepiej poznać i jeżeli sobie będziemy odpowiadać to stworzyć związek?
Wiem że po 2 spotkaniach trudno ocenić czy chce się z kimś być, ja tego też nie wiem, ale nie mam wobec niego złych intencji typu "pospotykam się, będe miała się z kim poprzytulać, a jak mi się znudzi to znajdę innego" bardziej mam podejście typu "chcę się z nim spotykać żeby móc go lepiej poznać i żeby on mógł poznać mnie" .... Tylko jak poznać jego zamiary i czy gra fer wobec mnie?
Wiem pewnie to banalne pytania, ale tkwiłam kilka lat w jednym związku, więc na randki nie chodziłam, i teraz jak jestem wolna to nie odnajduję się za bardzo w takich sytuacjach:(
   
 
      
daffodil


Dołączyła: 27 Cze 2010
Posty: 15449
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-02-22, 21:19    jest fer czy nie?
'fair' - nie 'fer' !!
_________________


   
 
      
Leticia

Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 42
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-22, 22:02    jest fer czy nie?
dobra temat możecie usunąć, jeżeli to ma być najmądrzejsza z rad jaką dostanę :-D
   
 
      
ashley86


Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 1565
Wysłany: 2012-02-25, 18:09    jest fer czy nie?
Leticia napisał/a:
nie wiem, czy jak randka jest tak udana i facet całuje kobietę to znaczy że coś do niej czuje?


on Ci tutaj poniekad odpowiedzial:

Leticia napisał/a:
bo dla mnie było to coś wyjątkowego i on o tym wie... Mówi mi że nie wie czego szuka, nie wie czy chce się wiązać (głupia zapytałam o to) nie zasypuje mnie też wiadomościami czy komplementami.


Leticia, po co sie z nim calowalas na drugiej randce? Juz nie da sie tego odwrocic, ale na przyszlosc pokaz facetowi, ze musi troche o Ciebie pozabiegac, nim zgodzisz sie na pocalunek.
Jezeli nie bedzie podtrzymywal z Toba kontaktu to wg mnie oznacza, ze nie jest zainteresowany blizsza znajomoscia z Toba. Jezeli zas bedzie sie odzywal raz na jakis ( dluzszy) czas, zeby znow milo spedzic wieczor, a potem jak kamien w wode, zero odzewu, to juz sama sobie odpowiedz czy jest fair...
_________________
"Nie ma lekarstwa, które wyleczyłoby z tego, czego nie leczy szczęście."
   
 
      
errr


Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 2035
Wysłany: 2012-02-26, 12:33    jest fer czy nie?
moja koleżanka próbowała tak zdobyć faceta. Całowała się z nim, dawała przemacać a on korzystał. Dawała to brał i miał ją głęboko w d.
_________________


"Jeśli chcesz mieć lepszą rodzinę, stań się lepszym małżonkiem.
Jeśli chcesz mieć lepsze dzieci, bądź lepszym rodzicem [...] "
Brian Tracy
   
 
 
      
Leticia

Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 42
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-26, 14:39    jest fer czy nie?
Ashley86 Nie zrobiłam nic na siłę, chciałam się z nim całować, chyba kobieta też może mieć na to ochotę prawda? Gdybym wogóle go nie znała to pewnie bym się na to nie zdecydowała, a że przegadaliśmy nie raz długie godziny i gdzieś tam o sobie myśleliśmy to stwierdziłam że czemu mam się powstrzymywać...

errr nigdzie nie napisałam że w ten sposób chce tego gościa zdobyć... ale wiem o co Ci chodzi. No i nie powiem głupio postępowała ta Twoja kumpela

Dziękuje za odpowiedzi i chyba macie racje że on jest nie fair i chyba chodzi mu tylko o "miłe" spędzanie czasu :P jeżeli spotkam się z nim jeszcze to już bez całowania żeby sobie nie myślał że wpadłam po uszy i będe robić to co on chce:) a tego pocałunku który już był nie żałuję bo świetnie spędziłam czas, no i mogłam zobaczyć jak to jest się całować z kimś innym^^
   
 
      
ashley86


Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 1565
Wysłany: 2012-02-26, 17:22    jest fer czy nie?
Leticia napisał/a:
Ashley86 Nie zrobiłam nic na siłę, chciałam się z nim całować, chyba kobieta też może mieć na to ochotę prawda?


Oczywiscie, ze moze, nawet powinna ;) Bardziej chodzilo mi o to ( przynajmniej ja do tego tak podchodze), ze mezczyzna musi pokazac, ze mu zalezy, ze interesuje sie mna, moimi sprawami i musimy byc blisko emocjonalnie, nim dojdzie do czegos wiecej. Mysle, ze wowczas dla obu stron pocalunek jest czyms wyjatkowym :)
_________________
"Nie ma lekarstwa, które wyleczyłoby z tego, czego nie leczy szczęście."
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy