Autor Wiadomość

zdradziła. wybaczyć, czy nie?

Kodii

Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 2
Wysłany: 2012-02-07, 03:34    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
witam. mam taki problem, iż jestem z dziewczyna od prawie pół roku. w zasadzie nie długo, ale wystarczająco, żeby się zżyc ze sobą. ostatnio powiedziała mi, że mnie zdradzila. jeden, jedyny raz. widać, że tego żałuję. nie mogę jej tego wybaczyć... przynajmniej nie tak szybko... a nie chce kończyć tego zwiazku, za dużo w niego wlozylem. pytanie co zrobić? dać jej jeszcze jedną, ostatnią szansę? choć nie wiem, czy bd w stanie... ale napewno nie zniose utraty... nie wiem co robić. co Wy o tym sadzicie?
   
 
      
leila85

Dołączyła: 25 Gru 2010
Posty: 255
Wysłany: 2012-02-07, 11:04   
Zdrada to poważna sprawa.
Jeśli młoda już ma takie ciągoty, to odpuść sobie. Niczego dobrego nie możesz oczekiwać w przyszłości.
   
 
      
wiktorynka

Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 221
Wysłany: 2012-02-07, 11:41    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
W jakiej sytuacji Cie zdradzila? Dlaczego? Co zrobiła? Kazdy inaczej moze interpretowac zdrade.

Przedstaw jej motywy.
_________________
Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
   
 
      
Kodii

Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 2
Wysłany: 2012-02-07, 13:07   
twierdzi, że była zła na mnie... nie mogę zrozumieć o co. w sobotę był u nich w domu znajomy i zarazem przyjaciel jej brata. siedzieli w pokoju, nikogo w domu nie było. jej brat poszedł do pieca a ona... "przespala" się z nim... potem zorientowała się, co tak naprawdę zrobiła. powiedziała mi dokładnie o wszystkim. dziś mam się jeszcze z nią spotkać i to wyjaśnić... wiem, że prędko jej tego nie wybacze, ale chyba spróbuje dać drugą szansę.
   
 
      
leila85

Dołączyła: 25 Gru 2010
Posty: 255
Wysłany: 2012-02-07, 16:14    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Brat poszedł do pieca a ona przespała się z jego przyjacielem?
Musiał być to szybki numerek....

I jaki pretekst - była zła na Ciebie - mocny powód.
   
 
      
wiktorynka

Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 221
Wysłany: 2012-02-09, 09:49    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Mysle ze jak jej dasz 2ga szanse to nie zaslugujesz na szacunek tak samo jak ona.
_________________
Tworzę piękne portrety ze zdjęć, zaglądnij na moją stronę:
Portrety
   
 
      
KokosowaNutka


Dołączyła: 15 Lis 2010
Posty: 1473
Wysłany: 2012-02-09, 10:06    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Kiedys uwazalam, ze jakakolwiek zdrada w jakichkolwiek okolicznosciach to koniec zwiazku. Dzis mysle, ze bez wzgledu na to co sie stalo, gdy dwie osoby potrafia sobie wybaczyc i chca ratowac zwiazek to mozna sprobowac.
   
 
      
Isabel
Z mężem od 16.10.2004


Dołączyła: 23 Sie 2010
Posty: 2777
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 2012-02-09, 10:24    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Kodii napisał/a:
mam taki problem, iż jestem z dziewczyna od prawie pół roku.
pół roku i już Cię zdradziła? a co będzie jak faza zakochania się skończy i przyjdzie "szara" codzienność?

Kodii napisał/a:
wierdzi, że była zła na mnie... nie mogę zrozumieć o co. w sobotę był u nich w domu znajomy i zarazem przyjaciel jej brata. siedzieli w pokoju, nikogo w domu nie było. jej brat poszedł do pieca a ona... "przespala" się z nim...
Szybka jest i dobry powód do zdrady. W związkach tak bywa, że czasami Partnerzy są na siebie źli. Ale żeby skakać na pierwszego lepszego faceta? Bez komentarza. :603:

Jak widzisz, że związek ma sens, wiesz że jej wybaczysz. To próbuj.
_________________
16.05BRZUSZKI: DZIEŃ 33HH dzień 7(270min)przebiegłam:479km
   
 
      
magdusia8705


Dołączyła: 03 Lis 2011
Posty: 2685
Skąd: śląsk ;)
Wysłany: 2012-02-09, 10:38    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Cytat:
chyba spróbuje dać drugą szansę.

to nie zdziw się za rok czy dwa :roll:
Ja bym nie wybaczyła.
_________________

HH 6/40 (112 min) :) od 7.05.
   
 
      
WeselneZaplecze


Dołączyła: 09 Sty 2012
Posty: 318
Wysłany: 2012-02-09, 12:40   
To, że była na Ciebie zła to nie powód do zdrady! :-x Ja chyba bym nie wybaczyła na Twoim miejscu...
   
 
      
aneczka98


Dołączyła: 10 Paź 2010
Posty: 4875
Wysłany: 2012-02-09, 17:57    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Też bym nie wybaczyła. I to dlatego, że zła była. Nie no nie pojmę tego.
W jakim jesteście wieku?
_________________


Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie...
   
 
      
Escherichia


Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 4406
Wysłany: 2012-02-09, 18:37    zdradziła. wybaczyć, czy nie?
Wybacz. Ale odejdź. Bo z tej mąki chleba nie będzie. Zdradziła Cie po pół roku (w sumie jakby to miało jakieś znaczenie po jakim czasie.. :roll: ), bo była zła (a nawet nie wiesz o co) i to jeszcze nie jakoś hmm.. namiętnie. Wszedł, wyszedł.. po sparwie.. Super.

Wybacz, odejdź.
_________________

6/8 nie ma lipy... :D
   
 
      
dr preszer


Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 2112
Skąd: z Gór
Wysłany: 2012-02-09, 21:42   
Ja też wychodzę do pieca i powiem Ci, że w domu jednorodzinnym takie wyjście nie zajmuje więcej jak 10 minut. Poza tym może wzięli ją obaj, a jej głupio się przyznać ?
_________________
http://www.youtube.com/wa...feature=related
   
 
      
WeselneZaplecze


Dołączyła: 09 Sty 2012
Posty: 318
Wysłany: 2012-02-13, 09:54   
Kodii i jak to się wszystko skończyło? Wybaczyłeś jej, czy jednak się rozstaliście?
   
 
      
lordmm

Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 284
Wysłany: 2012-02-13, 12:30   
Ależ ta miłość jest piękna nieprawdaż? :)
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy