Autor Wiadomość

Nie chcę mieć dziecka

dżimi

Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-01-16, 23:31    Nie chcę mieć dziecka
Witam.
Jesteśmy małżeństwem od dwóch lat. Na samym początku związku poruszyłem ten temat i powiedziałem, że nie chcę dziecka. Niestety, niedawno zaczęła przebąkiwać coś o dziecku. Wiadomo, co jej opowiedziałem. Wyzwała mnie od egoistów i obraziła się na mnie. Bardzo lubię dzieci, ale własnego nie chcę mieć. Co radzicie?
Przepraszam za wszelkie bęłdy. Gdy pisałem ten temat, byłem zmęczony.
   
 
      
Inon


Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 172
Wysłany: 2010-01-17, 00:26   
Trudna sprawa. Jeżeli przed zawarciem małżeństwa poruszaliście ten temat i Twoja żona wiedziała, że nie chcesz mieć dzieci, a mimo to zdecydowała się na małżeństwo, to raczej nie powinna teraz się obrażać. Ma prawo próbować wpłynąć na Ciebie, ale tylko tyle. I rozmową, na spokojnie. Może zakładała, że Cię przekona? Cóż... uważam, że powinna była się z tym liczyć. Z drugiej strony może zmienisz zdanie? Kto wie ;-)
   
 
      
białadama


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 1786
Wysłany: 2010-01-17, 02:01    Nie chcę mieć dziecka
Inon napisał/a:
Trudna sprawa. Jeżeli przed zawarciem małżeństwa poruszaliście ten temat i Twoja żona wiedziała, że nie chcesz mieć dzieci, a mimo to zdecydowała się na małżeństwo, to raczej nie powinna teraz się obrażać. Ma prawo próbować wpłynąć na Ciebie, ale tylko tyle. I rozmową, na spokojnie. Może zakładała, że Cię przekona? Cóż... uważam, że powinna była się z tym liczyć. Z drugiej strony może zmienisz zdanie? Kto wie

Zgadzam się.... g:)
   
 
      
abunee


Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 1258
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2010-01-17, 10:27    Nie chcę mieć dziecka
dżimi, Twoja żona chyba patrzyła z przymrużeniem oka na to że nie chcesz mieć dziecka i myślała pewnie że z biegiem czasu zmienisz zdanie..
A jakie są powody tego że podjąłeś taką decyzję, dlaczego nie chcesz mieć dzieci?
_________________


upadamy wtedy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem ...
   
 
      
dżimi

Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-01-17, 15:47    Nie chcę mieć dziecka
Nie rozumiem, dlaczego jest na mnie zła. Przecież nie zwodziłem jej w tej sprawie mówiąc: "jeszcze nie teraz, kochanie". Właściwie, to na początku znajomości powiedziałem, iż nie chcę dzieci. Wszyscy gadają, że mam do nich dobre podejście, ale nie widzę siebie w roli ojca. Poza tym nie każdy musi się rozmnażać. Dzieci to ogromna odpowiedzialność i duuuuużo roboty, zwłaszcza przy maleńkim szkrabie. Nie wiem już, co robić...
   
 
      
AILATANka
Gość
Wysłany: 2010-01-17, 16:32    Nie chcę mieć dziecka
dżimi, może po prostu dużo, dużo rozmawiać :)
nie musisz się zmuszać do dziecka
ale widzę, że ty nie wiesz dlaczego nie chcesz, że raczej boisz się obowiązku
zgadza się, z dzieckiem jest mnóstwo roboty dlatego decyzja musi być przemyślana, dojrzeć do niej muszą dwie osoby
porozmawiaj z żoną dlaczego nie chcesz mieć dziecka :) bez nerwów
   
 
      
Misiaq


Dołączyła: 25 Lip 2008
Posty: 13407
Wysłany: 2010-01-17, 17:19    Nie chcę mieć dziecka
dżimi, wydaj mi się, ze Twoja zona nie brała na poważnie tego co mówiłeś o dziecku, myślała, ze w tej chwili tak mówisz, a z czasem Ci się odmieni. Nieważne jakie powody Tobą kierują, dlaczego nie chcesz mieć dzieci, masz prawo do takiego stanowiska. Musisz to spokojnie żonie wytłumaczyć, przypomnieć, że o tym mówiłeś, ze nie powinno to być dla niej zaskoczeniem, przedstaw swoje argumenty, wytłumacz swoje powody, jeśli rzeczywiście informowałeś o tym przed ślubem, to nie powinna wymagać od Ciebie, ze zmienisz zdanie. Ona oczywiście ma prawo Cię przekonywać, przedstawiać swoje zdanie, ale jednocześnie powinna uszanować Twoją decyzję.
_________________
   
 
      
lodyga


Dołączyła: 25 Maj 2009
Posty: 412
Skąd: NIEBO
Wysłany: 2010-01-17, 22:07    Nie chcę mieć dziecka
lada dzień a zmienisz zdanie:P
_________________
   
 
      
BeatrixKiddo
Gość
Wysłany: 2010-01-18, 07:49   
Twoja żona niestety może cierpieć na bezrozumność przewlekłą ; /
Tzn nawet jeśli mówiłeś jej wprost, że nie chcesz mieć dzieci przed ślubem, to ona sobie wyznaczyła misję "JA GO ZMIENIĘ! Ja sprawię że będzie chciał mieć dziecko i To właśnie ze mną".
Myślę też ze ona sama przypisuje ci swoje cechy (egoizm itp) bo jej misja nie wyszła i jej chęć posiadania dziecka jest taka dość...przedmiotowa. Myślę,że wbrew pozorom Ty bardziej dojrzałeś do roli ojca niż ona do roli matki ,nawet jeśli dziecka nie chcesz.
Chęć posiadania dziecka powinna wypłynąć z wewnętrznej chęci.

Jeszcze co innego mi przyszło do głowy.
Wiesz czasami mężczyźni wiążą się z kobietami ,gadają głupoty że kochają ,ale nie chcą mieć dziecka, a po kilku latach pięknego związku nagle wielka miłość idzie w las a oni robią dziecko młodej studentce (i naturalnie biora z nią ślub). Może ona się boi takiej perspektywy że jak nie będziecie mieć dziecka to Ty ją zostawisz nagle dla jakiejś młodej i będziesz miał dziecko z tą drugą nawet jeśli sytuacja wyimaginowana. Może boi się takiej perspektywy dlatego niejako chce Cię przymusić do dziecka?
   
 
      
dżimi

Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 14
Wysłany: 2010-01-18, 23:13    Nie chcę mieć dziecka
Porozmawiałem z nią. Powiedziała, że rzeczywiście nie traktowała tego, co mówiłem poważnie, myślała, że po ślubie zmienię zdanie. Uważa, że dziecko to owoc miłości czy coś takiego i że czuje, iż jest gotowa zostać matką. I jak się tu nie złościć? Kurczę, przecież byliśmy szczęśliwi bez dziecka. Boję się, że nie będziemy mieli czasu dla siebie, dziecko stanie się najważniejsze. Zapewne wyda wam się to strasznie dziecinne, ale mam takie wątpliwości :-D Rozmnażanie to nie dla mnie :lol:
   
 
      
Mimezja


Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 6773
Skąd: stąd
Wysłany: 2010-01-19, 00:48    Nie chcę mieć dziecka
dżimi, jestem kobietą i nie chce moralizować, Twoja żona no coż... z takich niedopowiedzen czesto wytaczane są wojny, ale mam nadzieję znajdziecie złoty środek, Ty swoje, ona swoje... współczuje Wam obydwojgu...
posłużę się krotkim przykładem: mam dobrego znajomego, ktory (dawno juz temu) mial niespelna 18lat kiedy przyszlo mu na swiat malenstwo. ogolem byl przerazony swoja rolą, tym co go czeka, tym ze bedzie trzeba utrzymac rodzine, etc, ale podkreśla że kiedy wziął to dziecko na ręce wszystko stało się nieważne. Nie chce Cię tu na nic namawiac bo to nie o to chodzi, a każdy odbiera te same bodźce w odmienny sposób, moze potrzebujesz do tego emocjonalnie dojrzeć. Może brakuje Ci odwagi zmierzyc sie z takim zadaniem? Sam musisz znaleźć przyczyne dla ktorej nie chcesz dzieci. To że jest Ci dobrze to tylko powierzchowna odpowiedz, poszukaj w środku swoich lęków i obaw, a będzie Ci łatwiej rozmawiac z żoną o tym co Was dzieli... ;-)
moj chlopak. kiedy sie poznalismy kilka lat temu też zapierał sie rękami i nogami że dzieci nie są dla niego (mimo ze ja żadnych planow nie mialam wowczas), ale ja jestem otoczona dziecmi z każdej strony (smialo powiem ze nawet osaczona :-P ), kiedy je wszystkie poznal powoli zaczął zmieniać swoją percepcję na potrzebę posiadania dzieci, no i punktem kulminacyjnym byl Maluszek, ktory teraz ma 1,5roku - obserwowal uwaznie co i jak z takaim dzieckie sie dzieje, slyszal jak krzyczy w dzień i w nocy, i ile wymaga opieki, ale widzial tez ile daje radości kazdy drobny gest, ruch, usmiech... teraz mamy odwrotny problem... bo on chce juz, a ja za jeszcze trochę ;-)
jestem przekonana ze nie mozesz sie zmuszać, ale nie wykluczaj tego zupelnie ;-) a może jakaś forma pośrednia: może adopcja bylaby dla Was rozwiązaniem. Twoja żona spełniłaby się jako matka, a Ty moglbys uniknąć obowiazkow zwiazanych z wychowaniem niemowlęcia... ;-)
_________________


wiara i miłość nad wszystko
reszta to proch pył i nicość
   
 
      
Misiaq


Dołączyła: 25 Lip 2008
Posty: 13407
Wysłany: 2010-01-19, 10:03    Nie chcę mieć dziecka
Dita napisał/a:
z takich niedopowiedzen czesto wytaczane są wojny,
Tylko, ze z tego co pisze dżimi, tu nie było niedowiedzeń, tylko jasno postawiona sytuacja, ze on nie chce mieć dzieci.
_________________
   
 
      
Valse

Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 34
Skąd: somewhere
Wysłany: 2010-01-19, 11:57   
W pewnym sensie sama jest egoistką skoro wyzywa Cię dlatego że "jeszcze" nie chcesz mieć dziecka. To ma być wspólna decyzja i oboje musicie tego chcieć. Ona chce, tak ma być i już ? bo ona chce ? a gdzie tu sie liczy Twoje zdanie ? Think about that.
_________________
I'm innocent
   
 
      
martinka_81


Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 11
Wysłany: 2010-01-19, 17:17    Nie chcę mieć dziecka
to powinna byc wpsolna decyzja !
   
 
      
lodyga


Dołączyła: 25 Maj 2009
Posty: 412
Skąd: NIEBO
Wysłany: 2010-01-19, 22:56    Nie chcę mieć dziecka
boisz sie ze zona cie oleje bo pojawi sie dziecko prawda?
_________________
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nowe z WeDwoje.pl

Aktualne tematy