Autor Wiadomość

praca sprzątaczki

ewka1984

Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 343
Wysłany: 2012-04-16, 19:17   
Jaka praca dawała mi najbardziej w kość? Sprzątanie właśnie! Nie tylko psychicznie, ale najbardziej fizycznie. Targanie 200 kg kontenerów (sztuk około 30 dziennie) to nic łatwego ani przyjemnego.
I owszem -muszę patrzeć na kasę - ale nie za wszelką cenę, nie za cenę złego samopoczucia.

Sorry, takie moje zdanie, nikogo przy tym nie obrażam a mam prawo tak a nie inaczej sądzić.

A teraz pytanie: jak panie sprzątające sklinają na pracowników biurowych, że tacy, siacy i owacy to ok? Nawet jeśli nic im te osoby nie zrobiły złego? I to dlaczego to robią? Bo podświadomie czują się niżej niż tamci. Czysta psychologia.

Zaznaczam, ja nie uważam, że te osoby są gorsze albo coś w tym stylu, ale to nie praca dla mnie, bo mam ambicje i wiem, że stać mnie na coś lepszego i nie jestem w stanie realizować się w ten sposób. Jeszcze raz podkreślam - to moje, czysto subiektywne zdanie.
   
 
      
Gvalch'ca


Dołączyła: 11 Sie 2008
Posty: 1592
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2012-04-16, 19:52    praca sprzątaczki
ewka1984 nie bardzo rozumiem teraz ten wątek. Bo pytasz na początku co ludzie sądzą na temat sprzątaczek/sprzątaczy, a teraz próbujesz to jakoś powiązać z tym, że nie chcesz dalej pracować w tym zawodzie. Co ma piernik do wiatraka? Jak Ci taka praca nie pasuje to szukaj innej. W końcu się znajdzie. W każdym razie powodzenia. A i nie zakładaj z góry, że musi to być od razu praca gorzej płatna, bo niby dlaczego?
_________________
I happen to have a book handy. That is one of my favorites. I might be a little biased, since I wrote it.
David Evans
   
 
      
ewka1984

Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 343
Wysłany: 2012-04-16, 19:59   
Założyłam te wątek, bo chciałam podyskutować i wymienić doświadczeniami. ot tyle
   
 
      
qamilka
Gość
Wysłany: 2012-04-16, 20:09    praca sprzątaczki
ewka1984 napisał/a:
Jaka praca dawała mi najbardziej w kość? Sprzątanie właśnie! Nie tylko psychicznie, ale najbardziej fizycznie. Targanie 200 kg kontenerów (sztuk około 30 dziennie
nie kazda osoba ktora sprzata ciaga kontenery, ja sobie 1-2 dziennie ciagne i nie narzekam to jest czas kiedy mozna odetchnac i isc powolutku ;)
   
 
      
Itzal
Biznes-męka ;)


Dołączyła: 08 Paź 2006
Posty: 17739
Wysłany: 2012-04-16, 20:14    praca sprzątaczki
ewka1984 napisał/a:
jak panie sprzątające sklinają na pracowników biurowych, że tacy, siacy i owacy to ok? Nawet jeśli nic im te osoby nie zrobiły złego? I to dlaczego to robią? Bo podświadomie czują się niżej niż tamci. Czysta psychologia.

:lol: Ja tam na nikogo nie psioczę ;-) Jak idę do pań w okienku z uśmiechem na ustach i słowami "Bardzo proszę, niech mi Pani doradzi, jak zrobić/wypełnić, zeby było dobrze, bo ja się nie znam, Pani w tym pracuje", to nie ma siły, zeby mnie ktoś źle potraktował, a wcale ich nie kłamię, one sa od roboty biurowo-papierkowej, nie ja ;-) Czysta psychologia ;-)
_________________

"Jesteś twierdzą, w której potężnych murach znajduję schronienie"

To jest reklama:-) http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24892497
www.matkizonyisingielki.blogspot.com
   
 
 
      
Mimezja


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 6783
Skąd: stąd
Wysłany: 2012-04-16, 21:10    praca sprzątaczki
ewka1984 napisał/a:
Założyłam te wątek, bo chciałam podyskutować i wymienić doświadczeniami. ot tyle
to czego wrzucasz osobom które nie widzą w tym zawodzie nic złego?
_________________


wiara i miłość nad wszystko
reszta to proch pył i nicość
   
 
      
Itzal
Biznes-męka ;)


Dołączyła: 08 Paź 2006
Posty: 17739
Wysłany: 2012-04-16, 21:17    praca sprzątaczki
Cytat:
to czego wrzucasz osobom które nie widzą w tym zawodzie nic złego?

bo chyba tak ma być, ze praca sprzątaczki jest be ;-) A jak ktoś się nie spotkał z takim twierdzeniem... to i tak praca sprzątaczki jest be ;-)
_________________

"Jesteś twierdzą, w której potężnych murach znajduję schronienie"

To jest reklama:-) http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24892497
www.matkizonyisingielki.blogspot.com
   
 
 
      
qamilka
Gość
Wysłany: 2012-04-16, 21:25    praca sprzątaczki
Itzal napisał/a:
bo chyba tak ma być, ze praca sprzątaczki jest be ;-) A jak ktoś się nie spotkał z takim twierdzeniem... to i tak praca sprzątaczki jest be ;-)
:one: :one: :one:
   
 
      
KarolciaK


Dołączyła: 03 Lis 2009
Posty: 23446
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2012-04-16, 21:27    praca sprzątaczki
Itzal napisał/a:
bo chyba tak ma być, ze praca sprzątaczki jest be ;-) A jak ktoś się nie spotkał z takim twierdzeniem... to i tak praca sprzątaczki jest be ;-)

:rotfl: :rotfl:
_________________


   
 
      
Itzal
Biznes-męka ;)


Dołączyła: 08 Paź 2006
Posty: 17739
Wysłany: 2012-04-16, 22:00    praca sprzątaczki
Wiecie, to tak, jak Słowacki- zachwyca, bo wielkim poetą był! I koniec, ma się podobać :!: :lol:
_________________

"Jesteś twierdzą, w której potężnych murach znajduję schronienie"

To jest reklama:-) http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=24892497
www.matkizonyisingielki.blogspot.com
   
 
 
      
Mimezja


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 6783
Skąd: stąd
Wysłany: 2012-04-17, 12:57    praca sprzątaczki
Itzal, nie sposób sie nie zgodzić :rotfl:
_________________


wiara i miłość nad wszystko
reszta to proch pył i nicość
   
 
      
H2O


Dołączyła: 19 Cze 2007
Posty: 22051
Wysłany: 2012-04-17, 16:17    praca sprzątaczki
Czytam i czytam temat....
Do nas przyjezdza Pani( co 2 tygdonie) ktora pomaga nam w domu( nienawidze slowa "sprzataczka"!) Przyjezdzala do nas jeszcze w starym mieszkaniu... Pani nie skonczyla studiow, nawet nei wiem czy skonczyla w ogole jakas szkole- malo wazne. Jest bardzo mila, bardzo dobrze wykonuje swoja prace, szanuje ja, a ona nas... Bylam pewna ze po pzreprowadzce pozegnamy sie, jednak ona pwoiedziala, ze "tak bardzo nas kocha ze bedzie pzryjezdzac" :) i wlasnie dzisiaj u nas byla, dojezdza do nas poltorej godziny(!!!) w jedna strone :) Teraz wlasnie wraca pociagiem do siebie.
Pani pracuje u nas 8 godzin a podczas przerw jemy razem obiad, pijemy kawe i zajdamy ciastka, nie ma lepszych i gorszych! Jestemsy ludzmi!... to moze ja powinnam byc w tym wypadku gorsza- bo ja nie pracuje a mam tytul "mgr" !
_________________
   
 
      
Monini
Crazy... :D


Dołączyła: 24 Lip 2008
Posty: 8948
Wysłany: 2012-04-17, 18:48    praca sprzątaczki
Ja też sprzątam, ale samochody ;-)
I w ogóle nie czuję się gorsza od innych, bywa ciężko, to fakt, ale nie narzekam. Mam wrażenie, że w Pl tak jakoś dziwnie się sprzątaczki traktuje, zresztą pamiętam takie panie w mojej byłej szkole itd, ubrane w jakiś stary brudny fartuch, zaniedbane i w ogóle masakra... ja taka nie byłam, nie jestem i nie będę.
No a poza tym zarabiam dość dużo i jestem dobrze traktowana i szanowana, a to bardzo ważne. Aha, i żeby nie było, jestem inteligentna (no dobra, może mi się wydaje :rotfl: ) i mam ambicje, ale nie będę siedzieć na kasie w pampersie i bez przerw za połowę tego co zarabiam :lol:
_________________


   
 
      
KarolciaK


Dołączyła: 03 Lis 2009
Posty: 23446
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2012-04-17, 18:54    praca sprzątaczki
Monini napisał/a:
jakoś dziwnie się sprzątaczki traktuje, zresztą pamiętam takie panie w mojej byłej szkole itd, ubrane w jakiś stary brudny fartuch, zaniedbane i w ogóle masakra..

tez to pamietam ;-)
_________________


   
 
      
H2O


Dołączyła: 19 Cze 2007
Posty: 22051
Wysłany: 2012-04-17, 19:03    praca sprzątaczki
Monini napisał/a:
panie w mojej byłej szkole itd, ubrane w jakiś stary brudny fartuch, zaniedbane i w ogóle masakra..
dokladnie wszyscy taki obraz maja w glowach! a to bylo dawno...zycie sie zmienilo!
_________________
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Aktualne tematy